Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Rancho Texas

where are you? voivodeship: małopolskie city: Kraków , en, partials, restaurants, districts, district Podgórze, Dębniki
3.1
number of reviews: 3 detailed ratings

is the favourite restaurant of 0 gastronauts

people going to this restaurant 0 gastronauts

ul. Kobierzyńska 175A 30-384 Kraków (Przy KKJK)
tel: 537-970-270
type of restaurant: restaurant, wedding venue type of cuisine: American, grill, Polish, salads, burgery main course price: 20 zł and under
opening hours

reviews (3)

  • marysiak 170 reviews

    08.12.2013, 21:01wrote:
    • food
    • decor
    • staff
    • quality / prices

    Na bezrybiu...

    Rancho. Były Stare Konie, bo stajnie obok, teraz jest dziki zachód. Dosłownie.
    Jak nienawidziłam wyglądu tej piwnicy, tak dalej nienawidzę, mimo kaktusów i kowbojów na ścianach. Ale coś się jednak zmieniło - teraz to miejsce nie tylko na picie.
    Menu wydaje się na pierwszy rzut oka fikuśne, ale to przez udziwnione nazwy dań w większości kuchni polskiej.
    Znajomi polecali burgera, wzięłam. Bułka podła. Nic innego w sklepach na opakowaniu "do burgera" nie ma. Za daleko do centrum, żeby się na własne porwać. Mięso wewnątrz dobre, doprawione, trochę za bardzo wysmażone. Dodatki sztampowe. Danie bez historii.
    O wiele lepsze są żeberka - mięciutkie, mięso odchodzi od kości, sos świetny. O dodatkach nie ma co mówić - to co na stołówce w szkole.
    I piwa niezłego można się napić, i kelnerki coś po angielsku kontaktują. No ale mogłyby się trochę więcej salą interesować.
    Co mnie niesamowicie rozbawiło to zastawa. Drewniane koryta znane z restauracji o skłonnościach do góralszczyzny. Darujcie sobie.
    Na piwo przyjdę.

    Date of restaurant visit: 28 november 2013, en, partials, opinions, opinion, hour 20.00

    2 out of 4 users found this review helpful.

    Is this review helpful? Tak Nie

  • K.O.ncrette 3 reviews

    28.12.2013, 10:21wrote:
    • food
    • decor
    • staff
    • quality / prices

    Idealne na wieczór z piciem i jedzeniem

    Restauracja to nie jest. Raczej knajpa z dobrym jedzeniem i przyjazną luźną, domową atmosferą do picia i biesiadowania. Do jedzenia polecam burgery i tortille. Zdecydowanie największe w mieście. Burger po prostu genialny. Ogromny (200 g wołowiny) naładowany dodatkami. Z frytkami już ciężki do zjedzenia. Tortilla to samo. Gigant ze świetnymi dodatkami. Ceny piwa i alkoholi niewygórowane, a na pewno znacznie niższe niż u konkurencji! W lecie najlepsze miejsce na wypad na świeże powietrze. Ogromny teren przed i za knajpą pod parasolami oraz duży parking. W zimie dużo koncertów i imprez tematycznych. Super Andrzejki były!

    Jest dużo niedociągnięć i w wystroju, i w obsłudze, ale to też takie miejsce, gdzie można na to machnąć ręką i raczyć się piwkiem, żeberkiem i oglądać mecz z kumplami :).

    2 out of 3 users found this review helpful.

    Is this review helpful? Tak Nie

  • tomejz 2 reviews

    26.07.2013, 00:54wrote:
    • food
    • decor
    • staff
    • quality / prices

    Szczegółowa recenzja poniżej

    Cennik dostępny na stronie internetowej jest nie aktualny. Wszystkie pozycje podrożały o około 3 złote.. Nie ma również możliwości zamawiania połowy porcji danego dania.
    Poniżej opinie o posiłkach:
    Pozycje z menu:
    Texas Burger - burger duży, podawany z dwoma sosami (salsą oraz "czosnkowym" - bardzo delikatnym). Mięso całkiem całkiem, do tego bekon i warzywa. Porcja idealna na obiad, na przekąskę się nie nadaje. Burgerownie można znaleźć lepsze (w lokalach które się w nich specjalizują), w skali od 1 do 10 oceniam na 7.
    Przysmak Gringo (czyt. tortilla z mięsem) - podawana z frytkami, chyba że zawitały tam przez przypadek. Nie jest to danie popisowe, ale całkiem smaczne. Idealne na delikatną kolacje przy piwie.
    Następne danie, mające w nazwie Rewolwer:
    "stek" - marynata, bekon, ser - porcja solidna, duża dawka kalorii, najlepiej spożyć na pół, z osobą towarzyszącą. Mięso podawane również z dwoma sosami. Do tego niestety najzwyklejsza kajzerka umieszczona "stekiem".
    Bar sałatkowy - śmiesznie nazwane. Można podejść tylko raz i nałożyć na średniej wielkości talerz to, co wpadnie w oko. Sałatki zostały uzupełnione chwilę przed podejściem do "baru". Nie wiem, jak wygląda to na co dzień, ale sałatki nie są wymieszane. Nie były. Sosy - bardzo smaczne.
    Obsługa - nie jest źle, ale pozostawia wiele do życzenia. Zależy, na kogo się trafi. Względnie długi czas oczekiwania na napoje (10-15 minut). Mimo zamówienia od razu.
    Frytki (zwykłe) - cały talerz, idealnie na dwie osoby - chyba, że ktoś jest wielbicielem.

    Date of restaurant visit: 26 july 2013

    5 out of 6 users found this review helpful.

    Is this review helpful? Tak Nie

People who visited this restaurant page checked out also:

new restaurants: Kraków

Loading results...