Winiarnia w Piwnicach - Sala Wina

gdzie jesteś? województwo: małopolskie » miejscowość: Kraków
4.0
liczba opinii: 5 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 8 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 0 gastronautów

ul. Floriańska 11 31-019 Kraków (wejście w bramie przez remont po schodkch w dół) tel: 0-606 202 610
typ lokalu: winiarnia typ kuchni: desery, przekąski cena dania głównego: 20 - 40 zł menu
godziny otwarcia
dodatkowe atuty

Winiarnia w Piwnicach - Sala Wina

kliknij na zdjęcie aby zobaczyć całą galerię

opinie gastronautów (5)

  • spookyPole 2 recenzje

    04.07.2010, 13:09 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Genialna winiarnia + amatorska susharnia

    Moja wizyta w Sala Wina rozłożona była na raty. Najpierw tylko winiarnia (nie mam nawet pewności, czy było już wtedy podawane sushi). Wrażenia były kapitalne, poza wszechobecnym kurzem (polecam zatrudnić sprzątaczkę - przynajmniej raz na jakiś czas). Podawane wina - doskonałe. Obsługa pomocna, bez zarzutu.
    Niestety - teraz, kiedy piszę recenzję, jestem już po wizycie w susharni. Ocena musi być mocno zaniżona i bardzo surowa, ponieważ ceny sushi sugerują susharnię wysokiej jakości, która jednak okazuje się totalną amatorszczyzną.
    Wygląda to trochę tak, jakby właściciel, zachęcony sukcesem winiarni uznał, że sprawdzi się w każdej dziedzinie. Niestety, trafił na klienta, który jest fanatykiem sushi, a którego gorycz podlewa to, że wybrał się w rodzinnym gronie na pyszną sushi kolację, a zjadł jakieś rybne ochłapy z podrzędnego marketu.
    Poza samymi technikaliami, czyli tym, że lepione tu sushi rozpada się, główne jego grzechy, to:
    - mordercza ilość wasabi (a mimo tego rozpada się!),
    - zbyt duża ilość ryżu,
    - BARDZO niesmaczny ryż
    - kiepskie maki (bez wyrazu).

    Zdecydowanie odradzam.

    1 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • mishka 2 recenzje

    16.01.2010, 01:05 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Aż człowiek ma ochotę stać się znawcą win :)

    Powiem od razu, że jakimś wybitnym koneserem wina nie jestem, ale jednocześnie nie łatwo jest mi zaproponować coś, co mi będzie naprawdę smakować... Zachęcona więc opiniami w tym serwisie, postanowiłam przetestować piwnicę krakowskiej sali win. Szczęśliwie w styczniu zbiegło się kilka okazji, więc nie było już wymówki... no i przyznam od razu.. nie zawiodłam się. :)


    Od pierwszej chwili człowiek wie, że obsługa się nim dobrze zaopiekuje... Patent z degustacją na początek jest wprost cudowny, a pan który prowadzi degustację ma wyczucie i naprawdę potrafi doradzić.
    Skończyło się na winie kalifornijskim (zdecydowanie ja i mój żołądek preferujemy lżejsze wina) i desce serów, a do tych ostatnich jedyna moja uwaga - można było ją trochę lepiej przygotować. Zwykły ser żółty w plasterkach, nie powinien się tam pojawić, pokrojone w kawałki ze dwa lub trzy różne rodzaje serów żółtych i ten skład pleśniowych, który nam podano i byłoby cudnie, ale to tak naprawdę drobiazg, kiedy człowiek siedzi z kieliszkiem cudownego wina.

    Miejsce polecam zarówno na romantyczne spotkanie we dwoje, jak i takie w szerszym gronie, przyjemny klimat odnowionej piwnicy tworzy świetną atmosferę. Choć i tu dostrzegłam drobne zgrzyty... O ile kanapy i stoły z Ikei w takim wnętrzu nie zwracają uwagi i stapiają się z wnętrzem, o tyle dziwnie skomponowany z kilku regałów, jeden duży na wino, już jakoś rzucał się w oczy. Pewnie to też trochę kwestia, że siedziałam dokładnie naprzeciwko, niemniej tak to już jest z idealnymi miejscami, że drobniutkie defekty stają się widoczne...

    Nie marudzę jednak już więcej. Serdecznie polecam. Ja tam będę jeszcze wracać i to pewnie nie raz...

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • peciu 2 recenzje

    30.12.2008, 10:49 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Wino i pasja

    Gdy spacerowaliśmy ostatnio po Floriańskiej podszedł do nas miły pan zapraszając na darmową degustacje do winiarni! Z dużą dozą ostrożności, a zarazem ciekawością zgodziliśmy się :) Oryginalne wnętrze uderza już na samym wejściu: ekspozycja z butelek po winie budzą we mnie skojarzenia z francuskimi winnymi piwniczkami! Wspomniana degustacja to tak naprawdę lekcja o winie, a nie tylko przeczytanie etykiety czego się spodziewałem :) Fenomenalna wiedza obsługi, czuć, że wynikająca z pasji! Zauroczeni zamówiliśmy butelkę pinot noir z Izraela i paletę włoskich mięsiw z moją ulubioną szynką parmeńską na czele. Ale chyba największą zaletą jest fakt, iż można delektować się winem i jedzeniem nie wąchając dymu papierosów!

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • medicum 6 recenzji

    25.12.2008, 02:48 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Przypadek

    Byłem przez ostatni tydzień w Krakowie i oto miejsca, do których udało mi się trafić. Nie trafiłem na nic złego w tym tygodniu, a miejsca wybierałem z przypadku, ponadto przeżyłem parę zachwytów, stwierdziłem, że to wydarzenie bez precedensu należy opisać i znalazłem ten serwis. Oto jedno z miejsc.
    Zszedłem bo myślałem, że to restauracja, na wstępie pan powitał mnie darmową degustacją 3 win, zupełnie jak nie w Polsce, wchodzisz i już leją wino. Wino kocham nad życie i dlatego pozostałem, na szczęście okazało się, że istnieją przekąski, stwierdziłem dlaczego nie, odmiana. Zjadłem wspaniałe szwajcarskie fondue ze szparagami i paletę włoskich mięsiw. Świetne połączenie - francuska bagietka, cienko cięta prosciutto, lejący ser. Wypiłem tego wieczoru 3 butelki wina, ale w końcu to winiarnia, niestety po tym objedzie i kolacji nie był mowy o pracy, spotkania musiały poczekać. Radze wchodzić ostrożnie, miejsce wciąga.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Jarek 3 recenzje

    20.12.2008, 18:21 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Winiarnia z duszą!

    Lubię wysmakowane miejsca z klimatem. O takim opowiedzieli mi znajomi, którzy to w Sali Wina zaopatrują się regularnie w coraz to nowsze i genialne trunki. Niedawno degustowaliśmy buteleczkę z Mołdawi. Rewelacja! Jadąc na weekend do Krakowa postanowiliśmy z żoną odwiedzić znaną nam wcześniej z opowieści i smaków winiarnię i mówiąc szczerze zabawiliśmy tam kilka godzin. Miejsce przytulne, wina pyszne. Duży plus za ogromny wybór win, ale nie tylko. Świetnie smakują z czekoladowym fondue. Mojej żonie na pewno. Ta piwniczka to dobre miejsce szczególnie o tej porze roku. Wina, czekolada i opowieści właściciela o winach świata pozwalają oderwać się od rzeczywistości. Poza tym w piwniczce się nie pali - dla nas bomba. Następnym razem wpadniemy tam ze znajomymi i ich dziećmi na pyszną szarlotkę z lodami. Atmosfera i wejście do winiarni przypomniała nam naszą wędrówkę po toskańskich winiarniach. Tam też wchodzi się niejednokrotnie przez mało kuszące wejścia. Jak widać warto!

    Czy ta recenzja jest przydatna?

informacje od restauracji

  • rok założenia: 2007
  • ilość miejsc w restauracji: 60

Włoskie kawy, angielske herbaty,  wody mineralne z całego świata, wykwintne przekąski i desery.
Karta win -  wspaniała, cały czas w rozwoju, nieprzewidywalna, skacząca od Libanu po Urugwaj, odpoczywająca w Hiszpanii, a w między czasie zahaczająca o najróżniejsze autochtoniczne szczepy świata.
"Cały" winiarski glob w jednym miejscu. U nas pokochasz świat wina i poznasz go od najlepszej strony.
Zapraszamy pasjonatów i nie tylko. Codziennie trzy wina w darmowej degustacji.

nowe lokale: Kraków

Ładowanie wyników...