opinie gastronautów (16)
-
Anushca 6 recenzji
02.08.2010, 15:43 napisał:Wyśmienite ryby
Wybraliśmy się z przyjaciółmi na dobrą kolację w niedzielę wieczorem. Restauracja była absolutnie opustoszała, oprócz nas był tylko 1 inny klient. Kelner był perfekcyjnie przygotowany, potrafił rzeczowo i bez zadęcia polecić konkretne potrawy – tak świetnej obsługi dawno w Warszawie nie widziałam. Okazało się, że świeże owoce morza są dostarczane 3 razy w tygodniu (w tym w sobotę).
Ja zamówiłam piotrosza, podany był w słodko-kwaśnym sosie owocowym (wyczuwałam mango) oraz zapieczonymi jabłkami i z delikatnie podduszonym świeżym bobem. Mój chłopak żabnice, nasi przyjaciele turbota i kurczaka z krewetkami. Kurczak był wysuszony a podane razem z nim ziemniaki dramatyczne przesolone. Za to ryby... Wszystko było przepyszne, podana z turbotem konfitura z cebuli – wyśmienita, żabnica (nie pamiętam z czym była podana) odkryła nowe smakowe lądy. Dodatkowo, mężczyźni pokusili się o zupę cebulową – była smaczna, ale nie zachwycała.
Oczywiście rachunek był konkretny, ale z drugiej strony, jeśli ryby to tylko tam. Polecam miejsce, dla osób które mają ochotę ominąć zatłoczone restauracje w śródmieściu, a zamiast płacić za lokalizację, wolą zapłacić za jakość jedzenia.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Adamcz 3 recenzje
20.07.2010, 14:56 napisał:Królestwo bułki tartej
Niestety, mój kontakt z kuchnią francuską w wykonaniu Le Regal prawie przekonał mnie, że podstawowym składnikiem tejże kuchni jest bułka tarta. W sporej ilości oblepiała żabie udka, które według menu miały być w sosie potrawkowym - na szczęście delikatne mięsko dało się posmakować mimo panierki. Natomiast faszerowane pieczone pomidory były już - niestety - bułką tartą w pomidorowej panierce. Tego na pewno nie zamówię już nigdy. Z plusów lokalu: sympatyczny torcik łososiowo-krabowy, przyjemne owoce morza w cieście francuskim - choć ponownie menu było nieprecyzyjne w stosunku do tego, co trafiło na stół: był to kawałek ciasta francuskiego na którym ułożono owoce morza, podczas gdy nazwa dania wskazywałaby raczej na owoce zapieczone w cieście francuskim. Ogólnie, raczej wrócę by zweryfikować opinię, ale tym razem popytam kelnera o każde danie, zanim je zamówię.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
kaga 4 recenzje
08.02.2010, 17:29 napisał:Super desery dla łasuchów
Cudowne desery. Wczoraj wpadliśmy z rodziną na małe "co nieco". Polecam creme brulee i tarte tatin oraz figi w sosie karmelowym.
O króliku ze śliwkami i kaczce lawendowo-malinowej nie wspomnę. :)
Klimat i wystrój przyjazny i miły ;)
Polecam.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
cvana 15 recenzji
31.08.2009, 14:33 napisał:Bez zachwytu
W Le Regal byłam raz i nie mam specjalnej ochoty tam wracać. Zacznę od obsługi - zwykle jestem wyrozumiała i cierpliwa, ale tym razem... kelner był - przepraszam za określenie, ale ono najlepiej oddaje sedno sprawy - niekumaty.
Zamówiłam faszerowane pomidory (sądząc po poniższych opiniach, cieszą się sporą popularnością; tak jak pisano już wcześniej - smaczne, ale bez rewelacji) i sałatkę nicejską z tuńczykiem z grilla, której niestety nie dokończyłam, bo niezbyt mi smakowała. Ceny dość wysokie.
Największym plusem Le Regal jest przytulny klimatyczny wystrój. I to by było na tyle :(Czy ta recenzja jest przydatna?
-
spejsi 4 recenzje
25.06.2009, 23:01 napisał:Dobre jedzenie, długie oczekiwanie
Byłem tam niedawno z żonką skonfrontować jak z francuską kuchnią radzi sobie "Le Regal" (mamy niejaką bazę ocenową na podstawie nadsekwańskich wizyt).
Plusy: dobra jakość potraw - ogólnie nam wszystko smakowało, niezła zupa boulabaisse, świetnie zrobiona kaczka, polędwica wołowa z bardzo poprawnym sosem berneńskim i ziemniak pieczony na sposób francuski (cieniuteńkie plastry ziemniaka zapiekane w naprzemiennych warstwach ze śmietaną!). Creme brulee ku naszemu zaskoczeniu był bardzo zimny, ale na prośbę nieco go podgrzali ;)
Plusem jest sympatyczny wystrój - bez przesytu, ale z sympatycznymi detalami.
Minusy: strasznie długo czekaliśmy nawet na przystawki (come on, zupy czy ślimaków nie robili przecież od zera) przy prawie pustym lokalu. Brak czekadełka - podano dopiero świeżutką bagietkę... tuż przed długo wyczekiwaną zupą. ;)
Ceny znośne - w zasadzie dobry stosunek ceny do jakości.
Ogólnie polecam przy świadomości minusów.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
warthog 2 recenzje
21.03.2009, 21:29 napisał:Świetne jedzenie przygotowane z dbałością o szczegóły, trafnie dobrane wina
Trudno mi pojąć, jak można na tę knajpkę narzekać. W moim prywatnym rankingu plasuję Le Regal w samej awangardzie warszawskich restauracji. Zacznijmy od jedzenia: ujmuje mnie, że każdy szczegół jest przemyślany i zadbany. Tatar z łososia genialny - łosoś świetnej jakości, do tego pesto, kapary, cebula. Prosta ale elegancka sałatka Paryska - pierwszorzędna, sos pyszny. Mule w sosie winnym - po prostu bezbłędne, kapitalne. Rzadko zdarza się dostać mule, które nie są za słone, a ten sos, nie sposób zostawić choćby łyżeczki, widać że składniki skomponowane uważnie i odpowiedniej jakości. Ślimaki już ktoś chwalił, pomidory (2 różne smaki) - ciekawa i miła przystawka. Inna miła przekąska - cukinia z karczochami pod roquefort'em - bardzo ciekawe zestawienie smakowe, świetnie komponuje się z winem. Jadłem królika i aż z przyjemności mlaskałem - po prostu bezbłędny, do tego te kapitalne ziemniaki Gratin. No i - touche! - małże Świętego Jakuba, drodzy Państwo, po prostu raj, byłem na początku pełen rezerwy, bo lubię te małże po włosku, jako Capesante pod ostrym beszamelem, a tutaj w sosie pieczarkowym, wahałem się, ale już pierwszy kęs rozwiał wątpliwości. Chylę głowę! Chapeau bas (czyli: szapka bach!) Moim zdaniem kucharz w le Regal naprawdę kocha swoją pracę i traktuje nas, gości, poważnie. Natomiast na zakończenie Tarta Tatin - arcy-pyszna, podkreślam to, nie zjeść tej tarty to gwałt na samym sobie, a za to jak wiadomo idzie się do piekła!
Jest jeszcze jedna rzecz, która mnie w tej knajpie chwyta za serce, a jest to karta win. Świetnie, bezbłędnie dobrane, serwowane w odpowiedniej temperaturze, w dobrym kieliszku, no wreszcie knajpa gdzie nie dają nam na kieliszki tylko jednego wina - jakiegoś chilijskiego chardonnay czy innego syrah! Można wybrać coś z każdego prezentowanego rejonu. Polecam Cheverny znad Loary - krystaliczne, rześkie, mineralne wino, generalnie niedrogie, ale ujmujące, wspaniale układa się do potraw, jaka szkoda że trzeba dac 20 zł za kieliszek - to mój jedyny zarzut, wina są za drogie, ale to jest zarzut do całego przemysłu restauratorskiego. Albo weźmy burgundzki Laforet - z pięknym bukietem chardonnay, ale tę samą przejrzystością smaku co Chablis. Beau mayne nieco słabsze, ale mając dwa takie wina nie szukam niczego więcej. Z tego wszystkiego nie pamiętam co piłem do królika!
Byłem w tej knajpce 3 razy i z pewnością przyjdę jeszcze. Moim zdaniem tego szukamy w restauracji - dań dopieszczonych i ciekawych, przytulnego wnętrza, dobrego wina (tylko dobrego, bo bardzo dobre za drogo wychodzi!) i wyciszonej, sympatycznej obsługi. Bo jak to mówią - c'est ton qui fait la chanson! Polecam bardzo!1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
czarnab 7 recenzji
16.03.2009, 16:06 napisał:Miły klimat, ale czas oczekiwania niestety długi...
Do Le Regal trafiliśmy w piątkowy wieczór jako jedyni goście, może nie ostatni, bo na stolikach widniało kilka rezerwacji. Wystrój miły, muzyka również. Kelner przyjął szybko zamówienie, jednak czas oczekiwania był bardzo długi. Pomidory faszerowane jako przystawka smaczne, jednak nie rewelacyjne. Kolejne dania to sandacz w sosie grzybowym oraz stek wołowy nie zrobiły na nas wrażenia. Potraw kuchni francuskiej nie próbowaliśmy w tym miejscu. Rachunek wysoki.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
gorzka 36 recenzji
27.11.2008, 11:16 napisał:Bez rewelacji
Do La Regal poszliśmy zachęceni newsletterem promującym Beaujolais Nouveau i dlatego, że było blisko z Imielina. Wino - ok, jedzenie - cóż, nic specjalnego. Ja wzięłam zupę cebulową zapiekaną z grzanką - w smaku była ok, ale poza tym była zimna. Na drugie danie zamówiłam cukinię zapiekaną z karczochami i serem - była dobra, ale znowu - bez rewelacji. Mój chłopak był rozczarowany owocami morza w cieście francuskim - były raczej na tym cieście niż w nim, a poza tym całe danie było zalane sosem pomidorowym, co "zagłuszyło" smak pozostałych składników. Siostra zamówiła łososia ze szparagami - szparagi były włókniste, ryba raczej ok. Największym mankamentem było to, że na jedzenie trzeba było długo czekać, ponad 45 min. (sobota, ok. godziny 20, tłumu nie było). O tej knajpie chyba najlepiej świadczy to, że po powrocie do domu zamówiliśmy sobie pizzę - nie chcieliśmy brać kolejnych dań w La Regal, bo siedzielibyśmy tam chyba do północy, czekając na realizację zamówienia. PS. Obsługa w porządku, wystrój też.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
tymbarski 9 recenzji
27.11.2008, 10:11 napisał:Pierwszy i ostatni raz
Wybraliśmy się na kolację z okazji Beaujolais Nouveau. Cóż, oczekiwanie rzędu 50 minut na dość w sumie proste potrawy to lekka przesada. O dziwo nawet z rachunkiem kelner się specjalnie nie spieszył - także kilkanaście minut czekania.
Co do jedzenia - owoce morza w cieście francuskim nie były w cieście tylko z sosem pomidorowym. Ciasto było niejako obok dania. Mimo wszystko nie było to złe. Reszta towarzystwa narzekała na:
- zimną zupę
- włókniste szparagi.
Krótko mówiąc - szkoda mi tyle czasu na tak przeciętne dania.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
ryba20031 6 recenzji
21.11.2008, 12:59 napisał:Cudowne miejsce
Byłam wczoraj z przyjaciółka na święcie beaujolais. Jesteśmy zachwycone i będziemy wracać. Jedzenie pyszne - bez dwóch zdań, a obsługa nader profesjonalna. Ślimaki palce lizać!
To miejsce naprawdę ma coś z klimatu Paryża. Jedyny minus - zmieniajcie czasem płytę ;) ale nic innego, bo jest super...Czy ta recenzja jest przydatna?
ostatnio dodane
bądź pierwszy
najpopularniejsze
informacje od restauracji
- szef kuchni: Łukasz Ceroński
- rok założenia: 2008
- ilość miejsc w restauracji: 40
- ilość miejsc w ogródku: 40
ZAPRASZAMY DO NOWO OTWARTEJ RESTAURACJI FRANCUSKIEJ Na Ursynowie obok stacji metra Stokłosy Gwarantujemy Państwu niepowtarzalny klimat Paryża. Serwujemy orginalne dania kuchni francuskiej. Posiadamy bogatą ofertę win,szampanów i innych alkoholi. Organizujemy dowolne imprezy okolicznościowe na indywidualne życzenie klienta. Letni taras umili Państwu czas spędzony w naszej restauracji przy dżwiękach muzyki Carli Bruni. Zapewniamy idealny klimat na romantyczne spotkania jak i biznesowe lunche. PO WIZYCIE U NAS ZOSTANIECIE STAŁYMI GOŚĆMI.
nowe lokale: Warszawa
-
Jaskinia
opinii: 0 -
Na kłopoty... Bednarska
opinii: 0 -
Instytut Cafe
opinii: 0 -
Drukarnia Cafe Bar
opinii: 0