opinie gastronautów (3)
-
Tiny 11 recenzji
15.04.2010, 14:40 napisał:Smacznie:)
Nie bywam często "U Babuni" (filia na Hucie), jednak kilka razy zdarzyło mi się odwiedzić ten lokal i oceniam go naprawdę pozytywnie. Jedzenie bardzo dobre, pyszna pizza i placki po węgiersku oraz kluseczki domowej roboty. Wystrój nie budzi zastrzeżeń, ale i nie zachwyca, obsługa w miarę sprawna.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
paola 13 recenzji
31.05.2009, 11:39 napisał:Smacznie, jeśli nie czuje się hałasu, odoru nikotyny oraz piwa :(
Jedzenie smaczne. Bardzo smaczne.
Prawie domowe, w pozytywnym tego słowa znaczeniu ;)
Obsługa dobra - ogólnie bez większych zastrzeżeń.
Natomiast to oceniam jako wystrój :
Hałas, automaty do gier, sporo dymu papierosowego i odorek piwa.
Jak na rodzinny obiad u Babuni, trochę tego za dużo :(
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
kate80 126 recenzji
22.12.2007, 14:55 napisał:Z roku na rok gorzej
Niedzielny obiad "U Babuni"( filia na Osiedlu Stałym): zadymiony lokal, podpici klienci, zagadane dziewczyny z obsługi lokalu ani myślą podejść do stolika, by podać menu. W końcu sami fatygujemy się do baru, by złożyć zamówienie dla 8 osób, mija 15 minut i otrzymujemy napoje, po kolejnych 20 minutach na stół trafiają 3 talerze zupy. Reszta zaginęła w akcji. Kolejne nerwowe 20 minut i część biesiadników w odstępach 5-minutowych zaczyna dostawać swoje obiady. Najpierw sałatki, potem sztućce. W tym czasie frytki obrastają tłuszczem, a sos pieczeniowy zdążył się ściąć. 7 osób dostało już swoje obiady, jedna czeka... Pod koniec "wspólnego" posiłku nieszczęśnik doczekał swoich pierogów... na nieszczęście były smaczne. Podobnie jak pozostałe dania - wyjąwszy zimne frytki i jeszcze zimniejsze naleśniki z serem. Dobra cielęcina z czosnkiem, kluski śląskie z gulaszem, schab po chmielnicku i placek po węgiersku. Niestety w przypadku obiadów "U Babuni" zawsze jest to loteria. Obsługa jest fatalna niezmiennie od 2 lat. Kiedyś było to naprawdę świetne miejsce. Duży ogródek, mini - zoo i plac zabaw dla dzieci sprzyjał rodzinnym obiadom. Natomiast jeśli chodzi o kuchnię bywa różnie- raz trafia się w dziesiątkę i wychodzi objedzonym i zadowolonym, innym razem człowiek zaklina się, że był to jego ostatni raz. Sytuacja "każdy talerz z innej parafii" czy wyszczerbiona szklanka nie jest tu rzadkością. Wystrój knajpy jest przyjemny, akcenty z wiejskiej izby, pastele na ścianach, słoma i drewno. Głównym minusem jest jednak załoga, która w całości kwalifikuje się do zwolnienia dyscyplinarnego...
Czy ta recenzja jest przydatna?
ostatnio dodane
bądź pierwszy
nowe lokale: Jaworzno
-
Pub Labirynt
opinii: 0 -
Bar Kawowy Miś
opinii: 0 -
Bar Marcello
opinii: 0 -
Bar Arkady
opinii: 0