opinie gastronautów (13)
-
koelia 2 recenzje
20.07.2010, 13:01 napisał:Tanio, wolno, napiwki?!
Manekin się zepsuł. Jeszcze rok, półtora roku temu było lepiej, powiem... wyśmienicie i przyjemnie.
Jedzenie ok, smaczne i różnorodne kombinacje, polecam nadal i zdania nie zmienię.
Obsługa pań kelnerek - wolna na potęgę, nawet, kiedy mało klientów, panie kelnerki nie spieszą się do stolików.
Napiwki? Często bywało tak, że pani kelnerka "nie miała jak wydać", dlatego płacę kartą.
Ocena w skali od 1-10...5.Data wizyty w lokalu: 20 lipca 2010, godz. 13:01Czy ta recenzja jest przydatna?
-
loginjaklogin 3 recenzje
07.05.2010, 01:37 napisał:Naleśnikowy świat
Niedrogo i całkiem przyjemnie. Duży minus za mały lokal, bo żeby dorwać się do stolika musisz "koczowć" przy drzwiach i biec do wolnego stolika. Większość naleśników bardzo dobra - oprócz naleśnika z kurczakiem curry - coś strasznego. Sos curry w którym naleśnik pływał, smakował przeokropnie - sztucznie - do tego duże oczka oleju. Chcieliśmy zjeść romantyczną kolację, a po takim psikusie, tylko wyszliśmy głodni. Zawsze miałam zaufanie do Manekina, aż je straciłam. Miła obsługa, więc chyba wypadają całkiem ok.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Moniczka88 3 recenzje
23.12.2009, 13:32 napisał:Może być
Od czasu do czasu zaglądam do tej knajpki, dania są pyszne i z pozoru małe porcje okazują się bardzo syte i zdecydowanie wystarczające. Niestety nie mogę pochwalić obsługi, zdecydowanie na początku była lepsza, brak miłej atmosfery, już dwa razy nacięłam się na podanie złego zamówienia, problem z wytarciem stolika. Wygląda to tak jakby wiedzieli, że wyrobili sobie renomę, a jeśli ktoś już do nich nie zawita to jego miejsce zastąpi ktoś inny. Zdecydowanie zbyt małe zainteresowanie klientem. Aby poprosić o rachunek trzeba troszeczkę poczekać aż kelner zwróci na uwagę na gości. Wystrój zadowalający.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Kolka 4 recenzje
25.09.2009, 22:05 napisał:niezliczona ilość kombinacji
Przejazdem w Bydgoszczy, pierwszy lokal do jakiego trafiliśmy.
Początkowo przeraził nas gwar panujący w lokalu, faktycznie jest bardzo oblegany.
W sumie się nie dziwię, bo jedzenie bardzo smaczne i pięknie podane- a przy tym zupełnie niedrogie. Panie, bardzo miłe, ale początkowo nieco opieszałe (wrażenie to potęgował co prawda fakt, że niebawem odjeżdżał nam pociąg, ale zawsze..). Ogromny wybór naleśników, sensownie ułożone menu.
Pyszna zupka krem z brokuła.
Za dwuosobowy obiadek z piwkiem zapłaciliśmy 40 zł.
W lokalu się nie pali.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
drops81 3 recenzje
21.08.2009, 10:36 napisał:Najlepsze naleśniki w mieście!
Jest to mój ulubiony lokal, naleśniki przepyszne zwłaszcza "kebabowy" chyba nr 12 :) Ceny bardzo przystępne, obsługa bardzo dobra, kiedyś czas oczekiwania na danie był niezadowalający, ale teraz już w 15 minut się uwijają. Jedynym minusem jest popularność tej restauracji, przez co ciężko w nim o dobre miejsce, a czasem nawet o jakiekolwiek miejsce.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
użytkownik usunięty
08.05.2009, 13:40 napisał:Najlepszy obiad w mieście
Ze łzą w oku wspominam częste wizyty w Manekinie - przeprowadzka zmusiła mnie do rozstania się z apetycznymi naleśnikami i ukochanym sosem tysiąc wysp. Przystępne ceny są przyczyną strasznych kolejek i nieprzyjemnych momentów, szczególnie dla klientów siedzących blisko drzwi - lokal jest dosyć ciasny, a czekających na stolik wielu, radzę więc wybierać miejsca na antresoli lub unikać godzin szczytu (16-18, weekendy około 15). Niezwykłe menu - któż bowiem zdawał sobie sprawę jak wiele jest możliwości i sposobów serwowania naleśników? Nie polecam słodkich, strata czasu, gdy do wyboru mamy tak pyszne pozycje jak kebabowy, primavera czy zapiekane z serem? Porcje naprawdę sycące, więc to idealny wybór dla lubiących jeść. Gdy tylko mam okazję odwiedzić Manekina zawsze zamawiam Primavera z serem i oliwkami, choć dla fanów mięsa nie jest to najlepsza pozycja. Dużą popularnością cieszy się kebabowy i lasagne naleśnikowa. Zaskakują mnie opinie, że lepsze naleśniki są w Smoku. Już nie mogę się doczekać tych pysznych naleśników! Tymczasem kontynuuję poszukiwania takiego lokalu w Poznaniu.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Michu1987 1 recenzja
09.11.2008, 21:46 napisał:Polecam
Jak dla mnie bardzo sympatyczny lokal, miła atmosfera i relaksująca muzyka. Osobiście mam słabość do tego lokalu, bo do Manekina poszedłem na pierwsza randkę z moją dziewczyną :). Naleśniki dobre i nie za drogie, obsługa naprawdę miła, problemem może być tłok, zawłaszcza wieczorem, ale ja jeszcze nigdy na miejsce czekać nie musiałem. Polecam gorąco.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
mozejo 1 recenzja
02.09.2008, 08:48 napisał:Co z tą obsługą??
Naleśniki smaczne i podzielam wcześniejsze dobre opinie. Ale: ostatnio przywitano mnie niemiło. Usiadłem do zastawionego stolika. Kelnerka zebrała butelki i rzuciła mi na brudny stół menu. Wszystko się ubrudziło od sosu. Potem na moją uwagę powiedziała, że moglem sobie usiąść do czystego stolika. Poprosiłem o sprzątnięcie, niestety nie doczekałem się. Pani zaczęła sobie gadać z jakimś kumplem na sali, a potem wycierała wszystkie inne stoliki oprócz mojego. Nie wiem co to miało na celu.
1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
macias 3 recenzje
15.07.2008, 14:27 napisał:Dla mnie dobra opcja
Największą zaletą lokalu, z mojego punktu widzenia, jest całkowity zakaz palenia. Wystrój prosty, przyjemny. Z racji dość niskich cen często trzeba czekać na miejsce, a w środku panuje głośny gwar, który może być uciążliwy, gdy ktoś się wybiera na romantyczną kolację. W każdym bądź razie jedzenie mi bardzo smakuje, jadam głównie naleśniki wytrawne w różnych kombinacjach. Polecam także chłodnik - całkiem pieprzny, ale chłodzi ;)
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
bydgoszczanin 30 recenzji
10.07.2008, 17:43 napisał:O co tyle krzyku?
Uznawane za nie wiadomo jak pyszne naleśniki są co najwyżej przeciętne - zdecydowanie wolę Smoka. Nie wspominając o tym, że mój naleśnik zapiekany został podany w gorącym półmisku - kelnerka nie wspomniała nic o tym, że danie jest gorące - wziąłem pierwszy kęs - poparzyłem sobie język. Po odczekaniu 10 minut, kiedy danie trochę przestygło nadal było za gorące, ale to nie miało już znaczenia, bo i tak nie czułem smaku... Jeśli ktoś chce dobre, konkretne naleśniki to nie polecam...
Czy ta recenzja jest przydatna?