opinie gastronautów (30)
-
tomasz79 4 recenzje
13.08.2010, 12:47 napisał:Najlepsza restauracja we Wrocławiu...
Bardzo lubię chodzić do tej restauracji. Mimo, że nie jest tanio, to warto od czasu do czasu pójść zjeść coś pysznego...
Generalizując - wszystkie dania, które jadłem bardzo mi smakowały. Polecam sałatki, ryby, jak i mięsa (drób, wieprzowina i cielęcina, bo wołowiny nie miałem jeszcze okazji spróbować). Polecam przede wszystkim wieprzowinę w sosie kurkowym. Desery jadam w innych miejscach, bo tu nie powalają.
Dobre drinki.
Najlepiej zrobić wcześniejszą rezerwację stolika.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
mapet27 21 recenzji
12.07.2010, 17:33 napisał:Bardzo dobre sałatki
W zasadzie dość dobra restauracja. Polecam szczególnie sałatki. Dania główne też nie były złe, ale już mi tak nie smakowały. Z deserów dobry strudel jabłkowy, reszta raczej nieszczególna (zdecydowanie nie polecam naleśników z jabłkami). Ogólna ocena raczej pozytywna, choć za takie wysokie ceny spodziewać by się można było lepszych smaków.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
pasibrzuchy71 8 recenzji
13.05.2010, 14:33 napisał:Kolejny zadowolony klient
Recenzowana wizyta odbyła się 4 maja 2010 r.
On i ona zasiedli w rogu sali, za barem, wyglądając za duże, witrynowe okna przyozdobione szklanymi, kolorowymi ważkami.
Kolację rozpoczęli od przepysznej bruschetty z prosciutto i ciekawego sataja z łososia. Wprawdzie uwędzony na zimno, a następnie grillowany łosoś wydał się jej zbyt tłusty, ale i tak nie zmąciło to wspaniałego doznania odświeżającego sosu jogurtowo-limetkowego.
Popijając powoli delikatne, białe chilijskie wino (wybaczcie - nie pamiętam nazwy - pierwsze w karcie białych win, szczep sauvignon) czekali na dania główne.
Smażona sola na liściach szpinaku z sosem borowikowym i grillowanymi ziemniaczkami rozpływała się w ustach. Porcja była słuszna, szpinak pysznie doprawiony, a grzybki cudownie dopełniały głębię smaku.
Pieczona sola z krewetkami tygrysimi podana z risotto, warzywami gotowanymi i sosem ziołowym lekko obniżyła poziom zbyt zimnym ryżem i gumiastymi krewetkami. Jednakże pyszny ziołowy sos otulający danie, rekompensował niedociągnięcia.
Ona i on, nie mając już miejsca na przypuszczalnie pyszny deser, dokończyli swoje białe winko i uroczy wieczór "Pod Papugami".
Polecamy :)!Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Sztrauska 2 recenzje
30.03.2010, 14:50 napisał:Romantyczna knajpka
Śliczny klimatyczny lokal. Byłam na walentynki - wszystko ekstra - miła obsługa, dobre jedzenie. Może nie za dużo, ale wystarczająco i ładnie podane. Polecam na randkę :-) Dania wyszukane, ale nie za bardzo - trafiające chyba do różnych gustów (młodsi i starsi). Zjedliśmy stek z polędwicy w sosie z zielonego pieprzu - smak bardzo ciekawy, mięso miękkie, rozsypujące się w ustach oraz kurczaka w szpinaku - szpinak był w całych liściach, a nie mielony, a cale danie wyjątkowo smaczne (dla osoby lubiącej szpinak, którego w potrawie było sporo). Drink dla dwojga - smaczny, ale zawierał troszeczkę za dużo lodu.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
tamburyn 7 recenzji
04.01.2010, 13:58 napisał:Moja ulubiona restauracja we Wrocławiu
Jadłam tam kilkanaście razy, zabieram znajomych i wszyscy zawsze wychodzą zadowoleni. Ceny nie powalają na kolana, raz na jakiś czas można sobie pozwolić, zwłaszcza że jakość, wygląd, smak, zapach i sposób podania są warte tej ceny. Absolutnie rewelacyjne sałatki. Kiedy gra muzyka na żywo to kończy się niestety możliwość konwersacji ze współbiesiadnikami, ale za to można posłuchać. Super. Będę wierna tej knajpce do śmierci.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
wojmar 10 recenzji
20.10.2009, 22:07 napisał:Warte swojej ceny
"Papugi" odwiedziłem dwukrotnie. Za pierwszym razem byłem na "spotkaniu służbowym", które zaliczyłem do udanych między innymi ze względu na wyśmienite jedzenie.
Ponieważ było koło 12:00 w południe zamówiłem sałatkę z pieczonym indykiem. Miałem problem z wyborem, ponieważ menu było koło 10 pozycji samych sałat i każda zapowiadała się znakomicie. Sałatka rewelacyjna, ciekawa kompozycja smakowa, jedyna w swoim rodzaju (pieczony indyk, cieciorka i różnego rodzaju sałaty), do tego oczywiście pieczywko i z małej przekąski zrobił się pokaźny obiad - lekki i pożywny. Skuszony dalszymi pozycjami zamówiłem creme brulee - poezja, i popiłem pyszną kawą.
Obiecałem sobie, że jeszcze raz tutaj zawitam.
Moja druga przygoda z "Papużkami" była już rekreacyjna. Zamówiłem medaliony z polędwicy wołowej z kurkami i borowikami. Cały zestaw zawierał jeszcze puree, buraczki i najlepszy sos na świecie jaki został mi podany. Porcja duża - i dobrze bo głodny bylem, a "poetyckie" określenie w menu wywołało u mnie ślinotok.
Wnętrza lokalu - nie ma się do czego przyczepić. A moje ulubione miejsca są na piętrze.
Ceny - jak na Wrocław i lokalizację (ścisły rynek) są dobrze wyważone.
Obsługa - pomocna, zorientowana w menu i zawsze przybywa na wezwanie.
Kolejny dobry wybór, kolejne wspaniałe miejsce, świetne jedzenie.
Zdecydowanie polecam.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
laureen 10 recenzji
07.10.2009, 15:16 napisał:Niebo w gębie :)
O jedzeniu "Pod Papugami" słyszałam legendy, więc z okazji pewnej rocznicy wybraliśmy się właśnie tam. I nie żałuję.
Potrawy są naprawdę wyborne. Zamówiłam pierś kurczaka faszerowaną karczochami, mozzarellą i suszonymi pomidorami, całość w obłędnym sosie z oliwkami, podane z ryżem i sałatką z ruccoli. Mąż, fanatyczny wielbiciel szpinaku skusił się na polędwicę nim faszerowaną i był zachwycony. Na deser zjedliśmy bardzo smaczną tartę z owocami.
Porcje naprawdę duże, widziałam jak kelnerka obsługująca sąsiadującą parę przyniosła im sałatki - były w ogromniastych michach! Wystrój nie zrobił na mnie piorunującego wrażenia, ale to kwestia gustu. Ze zdziwieniem czytałam opinie o chimerycznej obsłudze - my zostaliśmy obsłużeni miło i profesjonalnie. Podobno można posłuchać muzyki na żywo - wybiorę się wtedy z pewnością jeszcze raz.0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
lenio 100 recenzji
27.09.2009, 21:14 napisał:Należy udać się na pięterko
Doskonała lokalizacja, sympatyczna, niezobowiązująca atmosfera, smaczne jedzenie. Czy można chcieć czegoś więcej? Zdecydowanie najlepsza restauracja na samym wrocławskim rynku. Z tym że lepiej tam być zimą wewnątrz lokalu, jak dla mnie najlepiej na pięterku. Latem w tzw. "ogródku", a raczej mikroogródku wszystkie wolne miejsca są zajęte, a i sam ogródek nie wydaje mi się być atrakcyjnym.
Szanowne Panie Kelnerki "Pod Papugami" to odrębny gatunek. Powiedziałbym bardzo kapryśny, ale w gruncie rzeczy lubiany.
Jedzenie świetne i zróżnicowane. Dobre zarówno na porę lunchową (sałaty, czy też łososiowe tagliatelle), jak i uroczysty obiad lub randkową kolację (piotrosz, czy też pierś kurczaka ze smardzami).
Ceny trochę wyższe od przeciętnych, ale uważam je za w pełni akceptowalne.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
filippleskot 8 recenzji
17.09.2009, 09:49 napisał:Smacznie i konkretnie..
Stylowo, przytulnie i poprawnie. Porcje, aż nadto obfite, produkty świeże, fajne kombinacje składników. Restauracja godna polecenia, jedyny minus to ceny.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
repcakus 4 recenzje
06.08.2009, 09:41 napisał:Nie zawiodłem się ani razu
Restauracja godna polecenia - ciekawy ogródek, przytulna antresola. Karta ciekawie skomponowana wraz z menu szefa kuchni. Polecam mięsa i owoce morza. Porcje "akurat", obsługa miła, bar ok.
Czy ta recenzja jest przydatna?
ostatnio dodane
bądź pierwszy
nowe lokale: Wrocław
-
AHA Jedzonko
opinii: 0 -
Kocia Kołyska
opinii: 0 -
Quchnia Polska
opinii: 0 -
Cukiernia Krzycka
opinii: 0 -
Rucola
opinii: 0