opinie gastronautów (6)
-
derwisz4 150 recenzji
20.01.2012, 00:53 napisał:Duchy Paderewskiego i Kiepury...
Kultowe, magiczne miejsce starej Warszawy. Pięknie odrestaurowana secesja z 1899 r., klasyczne wnętrza, jak wiedeńskiej kafejki, w tym imponujący bufet, wygodne stoliki, kanapy i krzesła. Pamiętam z lat studenckich, że bywała tu śmietanka towarzyska z pobliskiego uniwersytetu, znani artyści, aktorzy, pisarze, publicyści. Obok obecnej, okazałej sali od ulicy Karowej była jeszcze mniejsza od Krakowskiego Przedmieścia i malutka na pięterku, które zapewne pamiętało słynne występy Jana Kiepury, podczas jego pierwszej powojennej wizyty w stolicy. Ale dziś pierwszy właściciel hotelu – Ignacy Jan Paderewski nie powstydziłby się pieczołowicie zachowanego stylu budynku i jego wnętrz. Brak tylko słynnej kryształowej windy, która urwała się w latach 70.
Kawiarnia czynna już od 8:00 rano, serwuje śniadania, kawy i własnej produkcji ciastka i torty. Na konsumentów czeka zawsze świeża prasa i zaciszna szatnia. Przez duże okna widać skwer z pomnikiem Prusa i kawałek Krakowskiego. Polecam fantastyczny, puszysty, spory sernik za jedyne 14 zł do cafe latte, albo soki wyciskane, aksamitną grzybową, lub warzywne minestrone po 20 zł. Słynny czekoladowy tort Bristol z malinami, wanilią i migdałami, tylko za 13 zł naprawdę wart jest grzechu!
Cafe Bristol to niesamowity pomost między dawnymi i obecnymi czasy, gdzie krążą dawne dobre duchy jego znakomitych gości. To wyjątkowy styl i klasa.Data wizyty w lokalu: 19 styczeń 2012, godz. 13:30Czy ta recenzja jest przydatna?
-
ewa_tina 532 recenzje
07.09.2011, 00:15 napisał:Miejsce, które trzeba zaliczyć
Bardzo specjalnie. Wysublimowanie. Szykownie. Klasycznie. Elegancko. Gustownie... no i już wystarczy. Miejsce, które powinno się odwiedzić i jeśli będzie odpowiadał klimat tu panujący oraz ceny można stać się stałym bywalcem. Kawiarnia w tym roku obchodzi 110 urodziny. To zobowiązuje.
Doskonała obsługa. Stylowe wnętrza, ale bez zbędnych "brokatów". Kawiarnia w stylu przed wojennym. Doskonałe espresso, przyznaję. Jeśli coś jeść to wety, desery, ciacha i inne słodkości. Mnie urzekł mus. Ale klasyka w wersji sernika też niezła. Niestety rachunek może przyprawić o palpitacje serca...1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
LesFeuillesMortes 86 recenzji
26.06.2008, 21:18 napisał:Lubimy Bristol, lubimy...
Bristol to dla mnie lokal na specjalne okazje. Tam jedliśmy z okazji egzaminów wstępnych na studia i tam uczciliśmy ukończenie studiów... A w międzyczasie różnego typu imieniny czy ważne egzaminy... Ostatnio wpadliśmy na szybki lunch - zjedliśmy sałatki (z krewetkami 39 zł, szpinakową z kurczakiem 33zł), kurczaka marynowanego w winie (30 zł). Sałatki smaczne, ale za kwotę jaką kosztowały możnaby oczekiwać więcej, kurczak poprawny, ale nic nadzwyczajnego. Na deser Mus gruszkowo-karmelowy - przepyszny (12 zł) i espresso (po 13 zł!). Potwierdziłam moje obserwacje z poprzednich wizyt - do Bristolu chodzić należy ba słodkości. Mus gruszkowy wspaniały...
Obsługa jak zawsze nienaganna, dyskretna i kompetentna. Wystrój - przedwojenna elegancja... Lubię tam odpoczywać.
Relacja j/c niekorzystna, desery ok, ale coś do przegryzienia - zdecydowanie zbyt przeszacowane.1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
cytrynius 25 recenzji
05.05.2008, 21:03 napisał:Wybornie
Z nazwy to wprawdzie kawiarnia, ale można tu zjeść dania, jakich nie powstydziłaby się każda warszawska restauracja. Serwowane tu są również śniadania, od początku istnienia Cafe Bristol. Miejsce zasługujące na komplementy. Świetna obsługa, piękny wystrój i wyborna kuchnia. Każde danie bez zarzutu. Przepyszne sałaty, co jest niestety rzadkością w stolicy. Wybór pieczywa do każdego dania. Na uwagę zasługuje napój kawowo-czekoladowy nazywany tu cociolaccio - jeśli nie przekręcam nazwy. Nie jestem wielbicielką tutejszych deserów, są dla mnie zbyt słodkie i perfumowane, ale wiem że mają swoich zwolenników.
Moim zdaniem to najlepsza kawiarnia w Warszawie.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
flaming 36 recenzji
10.01.2008, 14:55 napisał:Stuprocentowa kawiarnia warszawska
Magiczne miejsce, należy do moich ulubionych kawiarń w Warszawie. Niesamowity wystrój, bez zbędnego przepychu i z klasą. Rewelacyjnie dobre ciastka i pyszna herbata. Unikalny klimat, można posłuchać 'na żywo' gry na pianinie. Ceny niestety wysokie, jednak tak jest we wszystkich kawiarniach hotelowych, więc nie powinno to specjalnie dziwić. Miejsce polecam, na 'specjalne' okazje.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
boogie 13 recenzji
04.09.2007, 11:41 napisał:Klasyka gatunku
Każdy Warszawiak powinien tu wpaść przynajmniej raz w życiu, dla samej legendy hotelu wybudowanego "przez" Ignacego Paderewskiego ponad sto lat temu. Piękne wnętrze, nie stylizowane tylko stylowe, dobre ciastka, choć nie rewelacyjne, ale może tak mi się wydaje, bo za dużo się spodziewałam. Tanio nie jest, no ale to w końcu Bristol i Krakowskie Przedmieście.
Czy ta recenzja jest przydatna?
ostatnio dodane
bądź pierwszy
najpopularniejsze
informacje od restauracji
- szef kuchni: Michał Tkaczyk
- rok założenia: 1901
- ilość miejsc w restauracji: 50
- ilość miejsc w ogródku: 30
Cafe Bristol – ulubione miejsce wielu Warszawiaków i nie tylko, słynie z lekkich dań, szerokiej gamy wypieków prosto z hotelowej cukierni i kusi aromatem świeżo parzonej kawy, różnorodnością smaków oraz tradycyjną gościnnością;
nowe lokale: Warszawa
-
Biesiadowo Tarchomin
opinii: 0 -
Diamond Club
opinii: 0 -
Cafe Bonjour
opinii: 0 -
Bar Wietnamski Dong Vui
opinii: 0 -
Mały Format
opinii: 0