Złoty Osioł

gdzie jesteś? województwo: śląskie » miejscowość: Katowice
3.4
liczba opinii: 27 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 7 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 3 gastronautów

ul. Mariacka 1 40-014 Katowice tel: 0 501 465 690
typ lokalu: bar wegetariański typ kuchni: indyjska, śródziemnomorska, fusion, wegetariańska cena dania głównego: poniżej 20 zł
dodatkowe atuty

opinie gastronautów (27)

  • komputerek 1 recenzja

    16.08.2010, 20:42 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Do remontu

    Nawet najlepsze jedzonko nie smakuje w czymś takim (na pewno nie można tego nazwać barem, restauracją ani niczym podobnym w znaczeniu). Nieprzyjemny zapach (stęchlizny) unoszący się w lokalu, najprawdopodobniej od rozłożonych na podłodze zawilgotniałych dywanów, zniechęca do konsumpcji na miejscu. Ściany lokalu także wymagają odświeżenia. Bar sałatkowy to czysta parodia. Wygląd lazanii z brokułami na blaszce za szybą - niczego sobie - gorzej w realu na talerzu. Więcej mnie tam nie zobaczą. Wolę gdzie indziej zjeść na stojąco przy schludnym, czystym stole danie z mikrofalówki niż w czymś takim.



    Data wizyty w lokalu: 16 sierpnia 2010, godz. 15:00

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • zalewajka 3 recenzje

    13.06.2010, 11:25 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Złoty Osioł albo metamorfozy (bardzo pożądane!)

    Tak, tak, temu lokalowi przydałyby się metamorfozy. Solidne, bo dla mnie niemal wszystko jest do zmiany. Począwszy od wystroju (brudno, niechlujnie, niewyprasowane i dziurawe obrusy - lepiej żeby ich nie było, skoro mają być takie; jedynym plusem jest fakt, że ściany są kolorowe), przez kuchnie (wszystko odgrzewane, surówki podawane czasami na jednym talerzu z daniem głównym, surówki wypuszczając sok nieprzyjemnie podlewają te tarty i makarony, brrr), aż po serwis.

    Fakt, że był to pierwszy bodajże wegetariański lokal w Katowicach zadecydował chyba o jego sukcesie. Bo naprawdę nie rozumiem powodów fascynacji tym lokalem. Tanio, naprawdę tanio, to jeden plus. Omijam szerokim lukiem.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • kainka 4 recenzje

    06.06.2010, 14:37 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Plusem jest bardzo przystępna cena

    Lubię "darmowe" sałatki do zapiekanek tudzież innych dań, ogólnie wszystkie dania bardzo smaczne, ale mam nieodparte wrażenie, że gdyby otworzyli taką samą knajpkę i zaczęli dodawać mięso, zbiliby fortunę, bo w smaku czegoś brakuje - zwyczajnie!!! Czasem mam ochotę przynieść ze sobą jakiś czosnek i inne ostre przyprawy, żeby mi bardziej smakowało.
    Jak dla mnie - minimalnie za mało zdecydowane smaki.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • bazylia-pesto 10 recenzji

    01.03.2010, 18:18 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Osiołkowi w żłoby dano... monotonię

    Od razu się przyznam, że nie jestem fanką. Lata temu, kiedy Złoty Osioł się otworzył bywałam, a jakże, upajając się studenckim klimatem, opowieściami co w każdej blaszanej formie piszczy, degustowałam makarony, brokuły, kotleciki, podgrzybki, cieciorki... aż się nasyciłam i odkryłam, że mam nieodparte wrażenie, że wszystko smakuje tak samo i że wracam zarażona ciężkostrawnością (każdy musi kiedyś na własnej skórze obalić mit, że to co wegetariańskie to zawsze lekkie, małokaloryczne, zdrowe itp.). Więc już nie chadzam. Nie pakuję w styropiany na wynos. Nie popijam lemoniadą z cytryną i goździkami. Ponadto nad buddyjską aurą lokalu zaczął unosić się papierosowy dym, co zdyskwalifikowało dla mnie to miejsce zupełnie.
    Od czasu, gdy Złoty Osioł był jedyny i objawił się na bezmięsnej mapie Katowic powstało co najmniej kilka miejsc w okolicy, gdzie ceny są bardzo przystępne a wegetariańska gama smakowa zdecydowanie bardziej urozmaicona.

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • lovefood 3 recenzje

    31.01.2010, 21:12 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dla wygłodniałego jest ok

    Wpadam do "Osła" od chyba 5 lat, bardzo lubiłam to miejsce i jedzenie. Niestety, ostatnio kilka razy pod rząd z przykrością stwierdziłam, że jakość przeszła w ilość. Tak jest tanio i to bardzo duża zaleta, tak atmosfera lekkiego odjazdu jest ok, niestety jedzenie się bardzo popsuło, kilka zapiekanek z rożnych warzyw, a smak ten sam :(. A moje ulubione kotlety jajeczne, z kapusta i ziemniakami po prostu niedobre. Szkoda.

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • maurycy50 6 recenzji

    18.01.2010, 11:01 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Tani

    Jedzenie dla studenta i innych bardzo głodnych. Zwykle sporo ludzi, dlatego wziąłem na wynos. Duży wybór różnych zapiekanek i sałatek.
    Porcje duże, czasem aż trudno zjeść.
    Typowe jedzenie na zapchanie brzucha, bo jak dla mnie to brak zdecydowanego smaku. Spróbowałem kilka razy różnych zapiekanek i mało różnią się smakiem, bardziej kolorem i zawartością. Bez doprawienia ciężko zjeść, chyba że ktoś jest bardzo głodny.
    Obsługa szybka i sprawna, także nie trzeba długo czekać na wydanie.
    Polecam!

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • sasanka 5 recenzji

    02.11.2009, 18:20 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dużo dobrego, taniego jedzenia ;)

    Bardzo fajne miejsce na zjedzenie taniego, smacznego obiadu z szerokiej liczby propozycji.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Justyn4 28 recenzji

    30.09.2009, 23:40 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Zdecydowanie złoty...

    Do recenzji Złotego Osła zabierałam się zbyt długo. Tak długo, że pamiętam jedynie smak pod językiem, że pamiętam jak mnie oplatał, że nie sposób mi było wyłowić ziół, które dopełniał każdy smak i smaczek i rozkoszował się każdą poezją smaków przebijających się gdzieś poza moje podniebienie. Rozprawiałam się tymi smakami powoli, delektując się każdą drwiącą ze mnie melodią drgającą mimowolnie w ustach - tak jak może drgać strączek groszku we wiosennym deszczu, tak jak może drgać błądząca pod stołem noga szukająca kogoś kto jest... i był, i będzie...
    Dopełnieniem może być brak menu, które jest jedynie zagadką zaklętą w słowach personelu, a które może się odbić półcieniem tańczącym w indyjskich barwach... ciepłych kolorach ścian i stonowanym świetle.
    Nie jadłam we wnętrzu... bo moja kolacja miała się zacząć w domu... ale zabrałam ze sobą ten stolik, i nawet zgrzytające ze starości krzesło, które było wdzięczne za zapachy unoszące się nad nim.
    To, co mogę polecić to każdą tartę zaklętą w niedopowiedzeniu smaku, to każdą sałatkę doprawioną z najdrobniejszym szczegółem, a makarony... makarony są barwą jaką mógłby sam Michał Anioł - gdyby gotował - pieścić podniebienia w Kaplicy Sekstyńskiej. A kto nie spróbuje kotleta ziemniaczanego z kapustą - temu nie dana 'słodycz w niebie". I wiem co mówię.
    Bo "I ja tam z gośćmi byłam, miód i wino piłam,
    A com widziała i słyszała, w księgi umieściłam".

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • tuitam 13 recenzji

    22.03.2009, 11:41 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Tani lunch

    Polecam w 100 % jako tanią alternatywną propozycję na lunch.
    Miła freakowa atmosfera, podobnie jak kelnerki w połączeniu z bardzo ciekawym zestawieniem kulinarnym daje niezapomniane wrażenia!
    W szczególności polecam kotleciki jajeczne, makaron po hindusku oraz tartę z orzechem włoskim!

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Auris88 15 recenzji

    15.03.2009, 09:15 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Miejsce, gdzie można zjeść dobrze i tanio :)

    Na pewno nie jest to lokal na romantyczne wieczory z ukochaną osobą, natomiast ja odwiedzam go kilka razy w tygodniu, bo znajduje się blisko mojej uczelni. Za 10 zł można się solidnie najeść bardzo dobrych dań, wszystko jest świeże i dobre. Lokal zrobiony jest z pomysłem i leci fajna muzyczka. Jedyne co nie jest fajne to to, że jak się przyjdzie za późno to wszystko jest wyjedzone, a w porze obiadowej trudno o miejsce, no i jak się wychodzi to czuć na ubraniach zapach tej knajpki. Myślę, że to idealne miejsce dla studentów :)

    Czy ta recenzja jest przydatna?

zobacz większą mapę lub wyznacz trasę dojazdu

nowe lokale: Katowice

Ładowanie wyników...