opinie gastronautów (3)
-
mapet1111 2 recenzje
24.07.2011, 15:28 napisał:Świetna knajpa/ bar- niebo w gębie
Prawdziwe, nieudawane jedzenie, bez sztuczności.
Pyszne zupy (wszystkie oprócz pomidorowej).
Najlepsza gulaszowa i rybna.
Lokal nie zachęca wystrojem do odwiedzin (powinni go kiedyś zmienić, to nie jest artystyczny nieład ale bałagan...), ale oferuje NAPRAWDĘ DOBRE JEDZENIE I WARTO TU ZAJRZEĆ, choćby na świeżą prawdziwą rybę nad morzem.
Właściciele na bieżąco zamawiają ryby, nawet te mrożone - asortyment codziennie jest inny, w zależności od dostępności i dostaw.
Codziennie inna propozycja dania dnia.
Stołowałam się tam przez bite dwa tygodnie pobytu.
Kucharz i pani obsługująca to przemili, serdeczni i życzliwi ludzie. Lokal posiada tyko mocno zadaszony ogródek, miejsce przyjazne psom, można wpaść na obiad zabierając swojego czworonoga (miski na wodę dla pupili). Czas oczekiwania na pełne danie - max do 20 minut.
Polecam wszystkie ryby z karty - zwłaszcza Mirunę.
Jadłam wszystkie dania z karty - nie polecam jedynie placków ziemniaczanych - porażka!
Bardzo dobre ruskie pierogi domowej roboty.
Przepyszna sałatka/ surówka, dodawana do dania z ryby smażonej - z marynowanego kabaczka (warto zapytać czy mają!)
Ceny przystępne, za pełen dwudaniowy obiad dla dwóch osób z napojami płaciłam max 50- 55 zł (ryby ważone przed podaniem). Ceny adekwatne do jakości - warto.Data wizyty w lokalu: 18 czerwiec 2011Czy ta recenzja jest przydatna?
-
ciasteczkowy1potwor 2 recenzje
25.03.2011, 21:03 napisał:Miły i przytulny bar w Nowęcinie
Naprawdę smaczne jedzenie, takie prawdziwe, "jak u mamy", bez jakiś tam sztucznych dodatków. Są pierogi, zupy, mięsko w różnych postaciach z dodatkami, naleśniczki, jest też i fast-food, ale również inny niż wszędzie, też taki jakby "domowy", a wszystko to świeżutkie i pyszne. No i oczywiście te rybki, no bo jak można jechać nad morze i nie zjeść rybki, po prostu palce lizać. Nawet ja takich w domu nie potrafiłabym przyrządzić. Co do wystroju to naprawdę bardzo mi i moim znajomym się podobał, jakbym się cofnęła w czasie tak o ok 40-50 lat, a niektóre rzeczy na pewno i z późniejszego okresu...ciekawie i to bardzo. Obsługa w barze sympatyczna i uśmiechnięta, tak powinno być w każdym lokalu.
Data wizyty w lokalu: 25 marzec 2011, godz. 20:47Czy ta recenzja jest przydatna?
-
polished 5 recenzji
18.07.2010, 13:27 napisał:Fajny bar w okolicach Łeby
Na pierwszy rzut oka to zwykły bar-smażalnia, jakich wiele nad morzem. Jednak różni się od innych miejsc. Po pierwsze kuchnia - domowy smak, duży wybór potraw (smażone ryby, pierogi, naleśniki, placek, kotlet, polędwiczki, pyszne zupy - serwowane w ładnych kokilkach, dania główne podawane na metalowych półmiskach jak kiedyś w dobrych restauracjach). Szczególnie polecam żurek, grillowane polędwiczki wieprzowe i ryby - np. dorsza.
Po drugie wystrój - drewniane stoły i ławy, nad głową brezentowy dach, na ścianach artefakty z przeszłości - stare telefony, aparaty fotograficzne, narzędzia i naczynia. Do tego miła obsługa (dania zamawia się w okienku i samemu odbiera po wywołaniu odpowiedniego numeru - co zapewnia sprawne działanie, płaci się po jedzeniu przy wyjściu).
To nie jest fast food, więc na potrawę czeka się czasem i 15 minut - można wtedy wypić piwo (naliczyłem 20 marek w tym oczywiście popularny na Pomorzu SPECJAL) albo zagrać w bilard, cymbergaja czy piłkarzyki.Data wizyty w lokalu: 03 lipiec 20102 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?