opinie gastronautów (1)
-
che85 29 recenzji
21.06.2010, 19:46 napisał:Rozkosz dla podniebienia
Spacerując z naszymi psiakami, często mijamy Kawiarnię Blikle. Wodzeni przyjemnymi zapachami, dobiegającymi ze środka lokalu, często dajemy się skusić i zajmujemy stolik na zewnątrz. Zaraz podchodzi do nas przesympatyczna kelnerka, która poleca różne ciasta, ciasteczka i desery, a także bardziej wyrafinowane dania, jak quiche. W zależności od tego na co mamy danego dnia ochotę - zamawiamy słodkie albo słone. Jednak najczęściej są to słodkości. Czasem też zamawiamy po prostu na wynos. Z ręką na sercu mogę polecić przepyszne pączki z nadzieniem różanym, rozpływającym się w ustach, polane apetycznym lukrem i posypane maleńkimi kawałkami skórki pomarańczy (2,70 zł./szt.), a także rewelacyjną tartę kajmakową z kruchego ciasta, z niebiańsko smacznym kajmakiem, w którym elegancko zatopione zostały migdały albo orzechy laskowe (5,60 zł./szt.). Polecam również wyśmienite ciastko domino - szarlotkę z marcepanem - bardzo intrygujące połączenie (ceny niestety nie pamiętam), eklerki kawowe (4,90 zł./szt.) oraz bajeczny serniczek krakowski z rodzynkami i skórką pomarańczową (3,60 zł./szt.). Rozkoszą dla podniebienia są również lody od Bliklego - o niepowtarzalnym, wyrazistym smaku, w przeciwieństwie do powszechnie serwowanych w różnych cukierniach lodów -zamarzniętej wody z posmakiem czegoś tam. Lody u Bliklego smakują wyraziście, kremowo i na pewno nie jest to tylko zamarznięta woda. Ja preferuję sorbety - malinowe, truskawkowe oraz cytrynowe, moja Żona - woli lody pistacjowe, miętę z czekoladą i karmel z solą morską (bardzo ciekawy smak). Z okazji Walentynek kupiłem mojej Żonie torcik miłości (25 zł./szt.) - była zachwycona, delikatny mus truskawkowy rozpływał się w ustach.
Często też korzystamy z oferty świątecznej i zamawiamy już od lat na każdą Wielkanoc przepyszną babkę drożdżową z rodzynkami i skórkami pomarańczy. W tym roku po raz pierwszy zamówiliśmy babkę królewską z gruszkami - wyśmienita. Również nie może być u nas Wielkanocy bez mazurka od Bliklego. Preferujemy mazurek pistacjowy, żurawinowy i kajmakowy. Na Boże Narodzenie zamówiliśmy z kolei bigos, ale tu z przykrością muszę stwierdzić, że w domu okazało się, że zamiast bigosu wydano nam kapustę z grzybami:(
Lokal jest elegancki, urządzony z klasą i smakiem - piękne, ciemne drewno, zawsze czyste, połyskujące szklane szybki, eksponujące smakowicie wyglądające desery. Obsługa - elegancko ubrana, nienaganna, zawsze uprzejma i chętna do pomocy. Nasze pieski są zawsze mile widziane przy stolikach na zewnątrz lokalu.
Jeśli zaś chodzi o ceny - to tu trzeba mieć świadomość, że Blikle jest marką samą w sobie, na którą pracowały pokolenia rodziny właścicieli. Desery, zresztą nie tylko one, są wyśmienicie przygotowywane, dzięki unikalnej recepturze. Dlatego zawsze odróżnimy ciastka od Bliklego od ciastek z innych osiedlowych cukierni. Dlatego nie powinna nas dziwić wysoka cena. Za nią otrzymujemy wysoką, niepowtarzalną jakość.Opinia dnia z 22.06.2010 r.1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
ostatnio dodane
bądź pierwszy
najpopularniejsze
informacje od restauracji
Kawiarnia A.Blikle od lat była giełdą aktorską, salonem literackim oraz stałym miejscem spotkań wielu naszych klientów i przyjaciół. Tradycja ta została przerwana dopiero przez wybuch Powstania Warszawskiego. Pragniemy przywrócić Warszawie choć cząstkę jej obrazu sprzed lat, również w nowych lokalizacjach. Zapraszamy do naszych kawiarni prowadzonych w stylu francuskiego café, gdzie o każdej porze dnia można uraczyć się zarówno wytrawnym posiłkiem, słodkim deserem, czy też aromatyczną kawą.
nowe lokale: Warszawa
-
Amadera (otwarcie we wrześniu)
opinii: 0 -
Express Kebab
opinii: 0