Restauracja Green Patio

gdzie jesteś? województwo: mazowieckie » miejscowość: Warszawa
3.4
liczba opinii: 7 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 0 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 1 gastronauta

ul. Nowogrodzka 47A 00-695 Warszawa tel: (22) 628 21 04 www.greenpatio.pl
typ lokalu: restauracja typ kuchni: sałatki, międzynarodowa, włoska, desery, przekąski cena dania głównego: 20 - 40 zł
godziny otwarcia
dodatkowe atuty

opinie gastronautów (7)

  • piratb 3 recenzje

    06.08.2010, 12:30 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dobrze położona, z przeciętna kuchnią

    Zamawianie dania z karty (przynajmniej w porze lunchu) to skazanie się na długie oczekiwanie. Jakość jedzenia nie najwyższa. Nie wiem jak wieczorem, ale w godzinach południowych restauracja nastawiona jest na wydawanie zestawów lunchowych w cenie 16-17 zł. Oczekiwanie na rachunek, a później jego przyjęcie bardzo długie. Najgorsze jednak to męczarnie, jak odpowiedzieć na pytanie zadawane po skonsumowaniu każdego dania (smakowało?).
    Byłem 2 razy (ze względu na położenie w centrum blisko biur), ale nie wrócę (choć restauracja ma przyjemny ogródek letni).

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • asqueroso 3 recenzje

    23.07.2010, 15:28 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Pod sufitem oczekiwań

    Do Green Patio wybraliśmy się dwukrotnie. Za pierwszym razem, stricte pod kątem rekreacyjno-promocyjnym (rower do wypożyczenia w weekend) i skończyło się na napoju. Ale skoro obsługa wydała się być uprzejma i mimo pewnego nieporozumienia przyzwoita, a miejsce samo w sobie ma klimat, którego szukaliśmy, postanowiliśmy przyjść ponownie, tym razem na posiłek.

    Dotarliśmy w porze popołudniowej, kiedy zajęte były raptem trzy-cztery stoliki. Pani pojawiła się dosyć szybko, była dosyć pomocna, choć akurat porcja nachos z mozzarellą, papryczkami jalapeno i oliwkami, którą wzięliśmy na przystawkę do piwa (które jest w akceptowalnej cenie) była większa niż "niewielka". Niewiele tej papryczki i oliwek, porcję nazwijmy miłym zaskoczeniem, ale nic specjalnego. Ok.

    Na obiad też nie kazano czekać i niedługo po przystawce Pani przyniosła zamówione dania. Okazało się, że to chyba ja tym razem miałem szczęście, wybierając spośród oryginalnie i zdrowo brzmiących potraw. Naleśniki razowe ze szpinakiem, posypane serem pleśniowym i bodaj dodatkiem rukoli, były smaczne. Za tą cenę, było to ciekawe doświadczenie kulinarne. Z drugiej strony, grillowany filet z kurczaka plus miodowo-czosnkowy sos (którym były polane też naleśniki), warzywa parowane bądź gotowane oraz ryż basmati mieszany, zupełnie nas zawiodło. Mięso, owszem, miękkie, delikatne, ale na tym kończyły się zalety tego dania. Warzywa i ryż może zrobić byle laik, kupując pierwsze z brzegu w hipermarkecie. Zdecydowanie nie warte 27 zł.

    Deser sobie darowaliśmy, bo po nachos i daniach głównych można być najedzonym. Porcje są wystarczające i ładnie podane.

    Wrócimy kiedyś. Na deser. Ale już na pełen posiłek niechętnie.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • wawka34 1 recenzja

    02.06.2010, 11:57 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bardzo przyjemna restauracja

    Polecam restaurację Green Patio. Położona w centrum Warszawy, w zacisznym miejscu, z dala od zgiełku ulicznego. Można w niej naprawdę dobrze, a przede wszystkim zdrowo zjeść. Wszystkie produkty są świeże, przy każdym daniu informacja o wartości odżywczej.

    0 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Sushimaniak 29 recenzji

    16.04.2010, 10:05 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nieudany eksperyment

    Poszliśmy do "Green Patio" skuszeni zachęcającym programem w TVN Warszawa. Niestety, z przykrością muszę przyznać, że wizyta okazała się pomyłką kulinarną, ale od początku. Miejsce zachęca bardzo przyjemnym wystrojem i kolorami, wchodząc ma się wrażenie, że projektant zadbał o każdy szczegół, a nawet w przypadku niektórych szczegółów, trochę przesadził (chmury na suficie płynące na wielkich ekranach LCD, są trochę tandetne). Niestety, efekt tego pierwszego "wow", mija po zetknięciu ze znudzonymi i zdegustowanymi kelnerkami, które chyba ze względu na małą liczbę klientów, zupełnie straciły koncentrację. Już samo podejście do nowo przybyłych klientów zajmuje wieki, choć oczywiście, wreszcie udało nam się zamówić, choć po chwili usłyszeliśmy "przepraszam, co Pani zamawiała na danie główne?". Następnie, oczekiwanie na prosty posiłek czyli: na początek warzywa (jak się okazało oprócz selera naciowego - z mrożonki) oraz filet z kurczaka na rukoli oraz łosoś w liściu bananowca czekaliśmy prawie 20 minut (byliśmy jedynymi gośćmi).
    Samo jedzenie okazało się bardzo przeciętne, wspomniane już gotowane warzywa z mrożonki w dużych ilościach towarzyszyły grillowanemu filetowi na pęczku liści rukoli z ryżem basmati (27 zł) - wszystko razem bez wyrazu, choć estetycznie podane, filet z łososia (chyba ok. 35 zł) raczej suchy i również bez wyraźnej nuty smakowej. Podsumowując, jest to miejsce raczej na lunch, choć pewnie nie szybki i przy założeniu, że nie chcemy przeżywać uniesień kulinarnych. Na razie nie polecam, ale może się coś tam jeszcze zmieni.

    1 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • krycha32 1 recenzja

    27.02.2010, 00:03 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Green Patio uratowało walentynki

    Walentynki zawsze traktowaliśmy „po macoszemu”. Nigdy za wiele nie oczekiwaliśmy po tym dniu. Zdecydowaliśmy się jednak poeksperymentować i wybrać na "walentynkową kolację" do knajpki w centrum. Na "świętowanie" wybraliśmy Green Patio.

    W środku miła atmosfera. Jasne, ciepłe kolory. "Walentynkowe menu" pozytywnie zaskoczyło nas ceną.
    Wrócę tam na pewno ponownie, aby spróbować regularnych dań z karty. Polecam.

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • gurthg 3 recenzje

    26.02.2010, 10:16 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny
      nie oceniam

    Jedzenie jak w Warsie...

    Lokal wygląda zjawiskowo. Dominującym kolorem wystroju jest tytułowa zieleń, dopełniona różnymi naturalnymi elementami, jak orzechy ziemne w stole pod szybą i inne mniej lub bardziej drobne elementy.

    Byliśmy tam dość dużą grupą (ponad 20 osób) i lokal zdecydowanie nie jest gotowy na przyjmowanie takiego wyzwania. Być może właśnie wielkość grupy i fakt, że lokal był "zamawiany", wpłynęło na jakość jedzenia. A jedzenie było... no cóż.

    Zupa krem pomidorowa na początek - prawie bez smaku, nie do końca dobrze zmiksowana, sumarycznie mało smaczna.

    Na drugie było do wyboru: naleśniki ze szpinakiem, posypane serem pleśniowym lub indyk w sosie pomidorowym z ziemniaczkami. Pierwsze danie było całkiem całkiem, choć można mieć pretensje do szpinaku, który ewidentnie pochodził z jakiś mrożonych zapasów. Indyk smakował za to dokładnie jak w Warsie. Takie kiepawe jedzenie w podróży. Sałatka colesław w zestawie smakował gorzej niż w fast-foodach. Mięso takie sobie, zupełnie bez smaku. Sos wyglądał jak zupa po odparowaniu z niej wody. Ziemniaki były dobre.

    Na deser dostaliśmy "szarlotkę". Tak złego ciastka jeszcze nie jadłem.

    Ale! Zamówiliśmy sobie tort bezowy i ten okazał się być rewelacyjny.

    Obsługa, a dokładniej jedna pani, która była przydzielona do naszego stolika, to koszmar. Najpierw podawała zupełnie nie tak jak powinna i my, najmłodsi przy stole dostawaliśmy pierwsi! Potem zdarzyło się pani tak podać współbiesiadnikom, że jej ręka znalazła się między moim talerzem, widelcem a ustami... Najlepsze nadeszło przy deserze. Szarlotka miała na talerzy odrobinę płynnej czekolady i przy podawaniu zjechał pani widelec, lądując rączką w owej czekoladzie. Pani zauważyła to od razu i udała się do baru. Jakie było moje zdziwienie, gdy zamiast nowego sztućca otrzymałem... serwetkę.

    Jeżeli masz ochotę na rewelacyjny tort bezowy i kawę bez smaku to znajdziesz je tutaj.

    Cen nie oceniam, bo jedno ciastko, kawa i herbata nie pozwalają na wyrobienie sobie zdania, za resztę płacił zamawiający, więc nie wiem jakie to były sumy.

    2 z 4 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • filifionka 42 recenzje

    19.02.2010, 15:23 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Innym polecam, a i sama wrócę

    Po przeczytaniu artykułu o tym, że spółka WARS otwiera stacjonarną restaurację i po obejrzeniu strony internetowej tegoż obiektu, postanowiłam wstąpić na mały rekonesans.

    Do Green Patio poszłyśmy z przyjaciółką w czwartek 11 lutego na przekąskę i deser. Zamówiłyśmy naleśniki Green Patio ze szpinakiem i roszponką (16,90 zł) – zdrowe, bo z mąki razowej i przepyszne, z bardzo dobrze doprawionym farszem. Wzięłam do tego koktajl pomarańczowo-bananowy (9,90 zł) – dodałabym trochę więcej pomarańczy, a mniej cukru (tudzież mniej dojrzałe banany). Deser – crispie – chrupiący placek pszenny z karmelizowanym cukrem trzcinowym, musem waniliowym i owocami (12,90 zł) trochę rozminął się z moimi oczekiwaniami – miał zupełnie inną formę niż się spodziewałam, ale był smaczny, interesujący i imponujący (ten rozmiar!) i miało się wrażenie, że je się coś nie tylko kalorycznego, ale i pożywnego.

    Obsługa w Green Patio jest bardzo uprzejma, pojawia się wtedy kiedy trzeba. Wystrój bardzo w moim guście – prosty, nowoczesny, stonowany, ale nie nudny. Wszystko jest tutaj spójne, każdy element pasuje do drugiego i doskonale go uzupełnia – wystrój, strona internetowa i menu pachnące jeszcze nowością.

    Polecam zajrzeć, bo to nowe miejsce z dużym potencjałem. Ja na pewno jeszcze wrócę.

    1 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

informacje od restauracji

  • szef kuchni: Jerzy Sobieniak


nowe lokale: Warszawa

Ładowanie wyników...