opinie gastronautów (6)
-
ewa_tina 532 recenzje
20.09.2011, 09:42 napisał:Anielskie placki
Bar Aviator nie jest miejscem na szlaku turystycznym. Lekko ukryte za drzewami, cofnięte od głównej ulicy i przytłoczone sąsiedztwem niedokończonego teatru. Pewnie nie trafiłabym tu nigdy, gdyby nie straszny głód i niesfinalizowana wizyta gastronomiczna w Ogrodzie Pyszności Eco. Mój, nieskromnie mówiąc, nos - "gourmand", przejął kontrolę nad głową i zaprowadził mnie w skromne progi Aviatora.
Właściciel jest wielkim wielbicielem filmu Martin'a Scorsese, co widać w detalach wnętrza. Całość stanowi dość zgodne połączenie brytyjskich tradycji pubowych z polskim barem z PRL. Zajrzałam do karty i już wiedziałam czego chcę najbardziej na świecie. Po 15 minutach pani kelnerka, dość niepozorna, ale o przemiłym uśmiechu postawiła przede mną talerz placków ziemniaczanych i grzane wino. Wiem, że połączenie nie brzmi dobrze, ale dzień w Lublinie był mglisty i zimny. Piwa grzanego nie mieli. Placki okazały się jednymi z najlepszych jakie jadłam od kilku lat. Tarte na "grubszych" oczkach dzięki temu było widać nie banalną strukturę tego prostego dania. Smażone na miejscu z zerowym udziałem mikrofali, odgrzewanego tłuszczu i proszku z torebki... Jak tu nie wzlecieć do nieba?
Po chwili z lokalu wyszło trzech starszych panów, nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że każdy z nich był w mundurze innej formacji wojskowej...Data wizyty w lokalu: 09 wrzesień 2011, godz. 13:001 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Stokrotek 7 recenzji
13.09.2011, 14:34 napisał:Coś dla studenta
Aviator nie jestem może najwytworniejszą knajpą w jakiej byłam, ale ma przyjemny klimat i dobre ceny. Jedzenie jakości jest bardzo przeciętnej, ale tylko nieznacznie droższe niż w barach szybkiej obsługi. Za małe pieniądze da się najeść przyzwoitą porcją. Mają niezłe sałatki :) Polecam siedzenie na dole, jest bardziej klimatycznie i mniej "jadalniowo" niż na górze.
Obsługa jak najbardziej na plus, wystrój przeciętny, ale miły dla oka. Idealne miejsce żeby po zajęciach pójść na piwko :) Blisko uczelni - dodatkowy atut!Czy ta recenzja jest przydatna?
-
bartosz2809 1 recenzja
09.07.2011, 00:34 napisał:Całkiem miłe i przyjemne miejsce...
Byłem dzisiaj w Aviatorze i spodziewałem się niezbyt wielkiego natłoku ludzi ze względu na brak studentów w Lublinie o tej porze, lecz lokal (przynajmniej górne piętro ) był zapełniony co mile mnie zaskoczyło... Jedzenie: zamówiłem pizze oraz pierś z indyka panierowaną w migdałach. Jeżeli chodzi o pizze - ciasto i sos po prostu rewelacja, lecz składniki (papryka, pieczarki i kurczak) nie były zbyt dobre... Pierś była bardzo ok i jedyne co można było jej zarzucić, to zbyt zasmażona panierka, która była bardzo twarda dla podniebienia oraz małe braki w doprawieniu, ale od tego przecież mam na stoliku sól i pieprz żeby je używać ;). Na potrawy nie czekałem długo, co jest dużym plusem biorąc pod uwagę dość duży ruch .. Ceny: baaardzo miłe zaskoczenie. Dobry obiad można zjeść w granicach 14-15 zł, a Jack Daniels 11 zł - nice ;). W menu również zapiekanki w granicach 5 zł oraz spory wybór sałatek. Karta dań i napojów zaledwie 4 strony, lecz wybór dość spory ze względu na inteligentne i czytelne rozmieszczenie w niej wszystkiego..Obsługa: całkiem ok biorąc pod uwagę duży ruch, lecz miałem wrażenie, że kelnerzy nie dzielą się obsługiwanymi stolikami co może powodować pomyłki przy zamówieniach oraz "dublowanie się" ... Sam stałem się tego ofiarą gdyż dwa razy musiałem prosić o rachunek (od pierwszego kelnera rachunku się nie doczekałem :)). Wystrój i czystość na czwórkę dużym plusem...po wyjściu z lokalu byłem zadowolony i myślę, że jeszcze tam zawitam tym razem spróbować kawę i szarlotkę :).
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
edzia103 4 recenzje
25.03.2011, 14:44 napisał:Miejsce dla studentów
Od jakiegoś czasu chodzę do Aviatora regularnie. Zazwyczaj odwiedzam lokal w godzinach wieczornych. Wtedy zawsze jest dużo młodych ludzi, co kształtuje przyjemną gwarną atmosferę.
Atutem lokalu jest jego usytuowanie niedaleko miasteczka akademickiego. Aviator posiada dwa piętra. Na dolnym poziomie, wydzielona jest sala dla palaczy.
Wystrój lokalu utrzymany jest w konwencji filmu "Aviator". Jednak rysunki na ścianach nie powinny przytłaczać tych, którzy nie gustują w Leonardo DiCaprio.
Wielkim plusem lokalu jest profesjonalna i bardzo sympatyczna obsługa. Zamówienia realizowane są szybko. Nie ma mowy o długim oczekiwaniu na kelnera.
W menu baru, oprócz dużego wyboru napoi alkoholowych i nie tylko, znajduje się także cała gama dań. Można tu zjeść "na szybko" - zapiekanki, sałatki czy pizze. Dostępne są także różnego rodzaju dania typowo obiadowe (dania mięsne czy też pierogi). Co prawda nie próbowałam każdego rodzaju jedzenia, ale szczególnie polecam sałatkę z kurczakiem, a na szybko - zapiekankę.
Ceny w Aviatorze nie są wygórowane. W granicach 20 zł jesteśmy w stanie porządnie się najeść.
Ogólnie oceniam lokal na bardzo dobry szczególnie dla społeczności studenckiej.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
andtaz 1 recenzja
29.05.2010, 22:57 napisał:Miejsce dla studentów i licealistów
Na wstępie chyba wypada zaznaczyć, że jestem (byłem) tam stałym bywalcem przez bite 3-4 lata, więc moja ocena może być stronnicza. ;)
Wystrój nawiązuje do filmu Aviator, ale nie jest narzucający się. Jeśli ktoś nie jest więc fanem di Caprio, nie będzie czuł obrzydzenia. Lokal utrzymany w delikatnym beżu i żółci - przyjemne kolory dla oka.
Muzyka puszczana w lokalu niestety najczęściej jest z Vivy lub MTV. Te programy można dodatkowo oglądać na rzutniku na górze lub telewizorze (dół). Czasem też obsługa włącza jakiś koncert na DVD.
Ceny piwa przystępne, jedzenia również. Zdecydowanie odradzam zamawianie malej pizzy! Ale zapiekanki, sałatki i kanapki są smaczne i raczej warte swojej ceny.
Obsługa miła (skłonna zostać po godzinach). Do tego ogródek.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
jajnick 664 recenzje
02.11.2009, 22:13 napisał:Bułczasta buła i samoloty
Kiedyś w tym miejscu był inny lokal. Teraz jest Aviator Bar. Wszedłem tam dzisiaj i normalnie na pewno bym od razu wyszedł - bo od razu było widać, że to lokal nie dla mnie. Ale nie wyszedłem. Postanowiłem napisać recenzję dla Gastronatów. Rozumiecie - poczucie misji... Samego wystroju nie oceniam negatywnie. Jest trochę dziwacznie, ale elegancko. A przede wszystkim wystrój urządzony jest ze smakiem. Lokal jest długi i wąski. Przy wejściu po lewej kilka stolików z wysokimi siedzeniami oraz kilka takowyż przy barze. W drugiej części kolejne kilka stolików niskich z niskimi siedzeniami. Na ścianie ruchome obrazy z projektora (taka dyskoteka na ścianie) z dość głośną muzyką. Jedna ściana cała przeszklona (ładne okna). Dekoracje ma ścianach oraz wiatraki pod sufitem nawiązują do motywów lotniczych. No więc za to wszystko mogę dać dobry za wystrój. W lokalu dość tłoczno. Wszystkie niskie stoliki zajęte. Głośna muzyka, goście też głośni. Zagłuszają się nawzajem, bo stoliki jeden przy drugim. W barze butelki z kolorowymi napojami typu malibu, martini itp. Win żadnych nie zauważyłem. Bar serwuje pizze, sałatki, kanapki i może coś jeszcze. Zamówiłem kanapkę z łososiem. Przyniesiono mi ją po jakimś czasie zapakowaną w siatkę oraz owiniętą szczelnie w folię aluminiową. Pewnie po to, żeby nie wystygła. Ale niepotrzebnie. Łosoś w środku i cała reszta miała temperaturę właściwą dla lodówki. Etui dla łososia i całej reszty (ogórek, pomidor, sałata, majonez) stanowiła ogromna bułczasta buła typu parówka. Cena 7,50. Cena niewysoka jeśli brać pod uwagę tę ogromną bułę oraz znaczną ilość napakowanej do buły żywności. Ale kanapka jako taka arcydziełem nie była. Ani kulinarnym, ani estetycznym. Za te zdecydowanie należy się dwója. Reasumując. Lokal ten z jakichś powodów przypadł do gustu młodzieży. Pewnie dlatego, że jest głośno i coś się rusza na ścianie. Z tych samych powodów ja już go nigdy nie wybiorę. Zresztą nie mają w barze niczego, co zazwyczaj przyjmuję (niczego!!!). Do robienia bułek to oni się nie nadają. Ale jakby te bułki zaczęli zrzucać klientom z sufitu na spadochronach, to pewnie frekwencję mieliby jeszcze większą. Bo w takich barach, to chyba o coś takiego chodzi? Za pomysł nie chcę ani grosza.
1 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
ostatnio dodane
bądź pierwszy
nowe lokale: Lublin
-
Cukiernia Renatka
opinii: 0 -
Expres Bar
opinii: 0 -
Pizzeria Zamkowa
opinii: 0