opinie gastronautów (58)
-
moineau 3 recenzje
20.02.2010, 15:55 napisał:Sentymentalnie...
Nie ma co tu ukrywać, jestem wielką fanką czekolady, zarówno takiej do picia jak i we wszelkich innych postaciach. Kilka lat temu w pijalni Wedla bywałam prawie co tydzień lub dwa, szczególnie podczas jesieni i w śnieżną zimę. Od zawsze urzekał mnie wystrój, uwielbiam takie stare, nieco antyczne miejsca z duszą, a tego na pewno nie można odmówić pijalni na Szpitalnej. Czekolada była pyszna i gęsta. Niestety, trochę czasu minęło i wpadłam tam jakieś pół roku temu, nie wiem czy był to jakiś groszy dzień, ale poczułam, że coś się zmieniło i to na gorsze. Czekolada jakby trochę inaczej smakowała, a tłok był nieprzeciętny, czekałam 10 minut na stolik. Jednak ze względu na fakt, że to miejsce kultowe i wiąże z nim miłe wspomnienia ten jeden incydent nie zmieni mojego podejścia do tego lokalu. Na obsługę nie mogę powiedzieć złego słowa, zawsze byli wobec mnie mili i podawali zamówienia dosyć szybko, jedyne na co mogę narzekać to cena, często niestety nieadekwatna do ilości specjału.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
kkoss 18 recenzji
27.11.2009, 12:15 napisał:Lokal z klimatem i czekoladą
Do pijalni czekolady przyszłyśmy w celu spożycia czekolady i nie zawiodłyśmy się - klasyczna wytrawna i klasyczna mleczna smakowały bardzo dobrze, dodatkowo oczarował nas przemiły kelner, na koniec zrobiłam jeszcze zakupy czekoladowe - bardzo miła pani pięknie zapakowała to co kupiłam - przeznaczone na prezenty - na pewno się spodobają. Wystrój klimatyczny - co i rusz jacyś turyści robili zdjęcia wnętrz - widać, że im się podobało :-) Nam też :-)
1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
lejdi 33 recenzje
22.11.2009, 10:52 napisał:Porażka na całej linii
Lubiłam zaglądać czasem do Wedla na czekoladę, ale ta niestety jest coraz rzadsza. Ostatnio jednak postanowiłam wypróbować w Staroświeckim Sklepie ofertę śniadań, skoro takowa się pojawiła. W menu zajmuje on trzy strony. Są zestawy składające się z różnych rodzajów pieczywa i dodatków, tortille i kanapki. Wyglądało zachęcająco. Byłyśmy w Wedlu o 9.30, więc w sumie o idealnej porze na biznesowe śniadania. Tak się nam wydawało...
Kelner od razu poinformował nas, że jest tylko jeden rogalik. Ok, przeżyję bez rogalika. Kiedy przyszło do zamówienia, okazało się, że nie ma tortilli, kanapek, ani nawet szczypiorku do twarogu. Zostały więc do wyboru dwa zestawy z całej wielkiej oferty. Widząc naszą konsternację, kelner wyjaśnił, że rano było kilka osób na śniadaniu, więc się wszystko skończyło. Nieźle, jak na luksusowy lokal z tradycjami. Obsługa niestety też pozostawia nieco do życzenia. Szkoda, że Wedel nie postawił na odpowiednie wyszkolenie kelnerów i porządne zaopatrzenie lokalu. Bo tak to trochę wstyd. Po co wprowadzać śniadania, gdy nie ma się zamiaru ich serwować.
Same dania (21 zł) to nic specjalnego. Kilka bułek, rogalik, dżemy i do wyboru mdła owsianka, kilka plastrów żółtego sera albo twaróg ze szczypiorkiem (o ile jest szczypiorek). Do tego herbata, kawa albo czekolada.1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
pidzej 6 recenzji
06.11.2009, 21:35 napisał:Rozczarowana
Bardzo często bywam w Pijalni Wedla i naprawdę lubię. Chciałabym tylko przestrzec przed owocami "sezonowymi". W środku lata zamówiłam sezonową sałatkę owocową. Zapomniałam spytać jakie owoce są teraz sezonowe, a dostałam ogromną ilość melona, czerwone winogrono i może ze stare 2 truskawki. Chyba nie muszę mówić, ile kosztowała.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
sugar 14 recenzji
28.10.2009, 16:27 napisał:Nadal dobre, ale niżej lata
Warszawski klasyk, pamiętają go nawet nasze babcie, pijalnia na Szpitalnej była w czasach mojego dzieciństwa i później miłym miejscem na zakupy (wtedy jeszcze rodzimych produktów pod brandem E. Wedel) i gorącą czekoladę. Pamiętajmy, że 10 lat temu nie było dużej alternatywy. Z upływem lat, zgodnie z duchem czasu asortyment i oferta pijalni znacznie się powiększyły: doszły pralinki, płynna czekolada niemal w każdym wyobrażalnym smaku oraz rozliczne desery. Na początku byłam tym bardzo mile zaskoczona: mój ulubiony deser to było Amoremio i ten ze śliwkami i czekoladą, którego już nie ma :(. Niestety po którejś z kolejnych wizyt ze smutkiem skonstatowałam, że desery uległy zmianie - pyszny sos wiśniowy zastąpiono tworem żelopodobnym, a rewelacyjną, niezastygającą (!) czekoladę mleczną - ulepnym wysokofruktozowym syropem "czekoladowym" - niby niewiele, ale już nie to samo. Nadal dobre (i drogie) miejsce, ale przy wciąż rosnącej konkurencji czas poznać również inne czekoladowe możliwości.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Teodore 8 recenzji
20.10.2009, 00:26 napisał:Miło
Czekolada z chili myślałem, że będzie lepsza, jak dla mnie okazała się zdecydowanie za słodka, ale za to deser truskawkowy "coś tam" okazał się kapitalny.
Bardzo fajne miejsce do pogadania we dwoje, wypicia kawy.
Bardzo fajna dyskretna obsługa, szybko reagująca.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
ewa_tina 196 recenzji
16.10.2009, 18:30 napisał:Staroświecko i tradycyjnie znaczy rozczarowanie wspomnieniami?
"Różnica między prawdziwymi, a zafałszowanymi wspomnieniami jest taka, jak w przypadku biżuterii: to fałszywe klejnoty wyglądają na prawdziwe, bardziej błyszczą." napisał Salvador Dali. Wiedział co pisze, pomyślałam sobie po wizycie w Staroświeckim Wedlu na Szpitalnej.
I kolejna, nie udana moja próba powrotu do czasów sprzed 10? 15? lat.
Wnętrze takie samo jak obsługa z zadęciem na luxury brand WEDEL. Niestety, dość zardzewiałe odwołania. Coś tak się we mnie odezwało z nutą w typie patriotycznym i niestrawnym.
Klasyczna wedlowska czekolada do picia jest zwyczajna. Dużo lepszą podają w Krakowie w Czekoladzie. Ok, to moje osobiste wrażenia, ale chyba takie mamy tu zadanie. Osobiście więc tu nie wrócę. Mój ukochany smak, czyli czekolada klasyczna chili niestety, nie ma tej "mocy", którą obiecują w karcie. Aromat i konsystencja nawet nie wiem jak najwspanialsze nie zastąpią braków w smaku, a tutaj niestety tradycja i marka zobowiązuje.
Desery małe – nie jadłam, ale dostałam dobry feed back od współtowarzyszy – apetycznie, ale podanie francuskie – nie ten typ jak dla mnie. Pascha i fondue nie spotkały się z naszym aplauzem.
I co z tym wszystkim począć?Czy ta recenzja jest przydatna?
-
qqina 51 recenzji
28.09.2009, 14:41 napisał:Czekoladowo-kawowo
Przyznam szczerze, że nie pijam gorącej czekolady, przynajmniej nie w lecie. Gorąca czekolada najlepiej smakuje, gdy za oknem pada śnieg a w telewizorze po raz kolejny są "Gwiezdne Wojny". Do Wedla zabrały mnie przyjaciółki, na deser. Deserów też nie jadam. Piję kawę.
Moje kumpele zamówiły desery dla dzieci (tylko trochę mniejsze, ale zdecydowanie tańsze), ja cafe latte. Po chwili miła kelnerka przyniosła nasze zamówienie.
Moja latte okazała się przepyszną café au lait. J. zamówiła przepysznie wyglądający mus czekoladowy. Dwie A. czekoladę z lodami w różnych wersjach smakowych. Deser okazał się być strzałem w dziesiątkę wieczoru. W przygaszonym świetle świetnie się nam rozmawiało, a wypita czekolada i kawa podniosły poziom cukru oraz tor rozmów.
Polecam Pijalnię Wedla, bo to miejsce jest naprawdę wyjątkowe.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
grave 8 recenzji
09.09.2009, 14:02 napisał:Bardzo dobra czekolada! Pyszota, choć drożyzna...
Bardzo smaczne mają tam te czekolady trzeba przyznać... Biała z Malibu słodycz nieziemska! Szkoda tylko, że trochę to drogie wszystko jest...
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
piotru 4 recenzje
09.09.2009, 11:14 napisał:Niepkojące zmiany
Byłem kiedyś stałym bywalcem kawiarni przy Szpitalnej, ceniąc zawsze to miejsce za naprawdę wyjątkowy klimat i naprawdę pyszną, niespotykaną w innych miejscach czekoladę do picia. Niestety ostatnia wizyta pod koniec lipca przyniosła spore rozczarowanie. Ta sama czekolada mleczna smakowała jak czekolada z automatu, czyli jak mocniejsze kakao.
Czyżby szukanie oszczędności w recepturze? Mam nadzieję, że to może chwilowa zniżka formy, sprawdzę pijalnię na Szpitalnej za jakiś czas ponownie.Czy ta recenzja jest przydatna?
ostatnio dodane
bądź pierwszy
nowe lokale: Warszawa
-
Beza Coffe
opinii: 0 -
Naleśnikarnia Nasz Naleśnik
opinii: 0 -
Café à L'étage
opinii: 0 -
Wayne's Coffee
opinii: 0