Restauracja Wook

gdzie jesteś? województwo: mazowieckie » miejscowość: Warszawa
3.2
liczba opinii: 68 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 9 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 10 gastronautów

al. Jerozolimskie 65/79 Warszawa (Hotel Marriott, poziom -1, wejście od Chałubińskiego) tel: (22) 630 74 74
typ lokalu: restauracja typ kuchni: azjatycka, chińska, orientalna cena dania głównego: poniżej 20 zł
godziny otwarcia
dodatkowe atuty

opinie gastronautów (68)

  • moineau 3 recenzje

    20.02.2010, 15:24 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Może być

    Do Wooka wpadam raz na jakiś czas na szybki posiłek. Co mi się podoba, to przede wszystkim dobra lokalizacja. Ceny są przystępne, chociaż niedawno zostały nieco podwyższone. Ja zawsze zamawiam chrupiącą kaczkę, krewetki w panierce plus ryż curry. Porcje są małe chociaż jak dla mnie wystarczające, jednak gdy przychodzę do Wooka z kolegami niestety zdarza im się narzekać na ich wielkość. Zauważyłam, że różnie to bywa z tymi daniami, czasami są nieźle przygotowane, chociaż kilka razy podano mi zimne jedzenie albo nieco suchą kaczkę. Jeśli chodzi o obsługę to niestety muszę dać minus, panowie wydają się być znudzeni pracą. Kiedyś kelner rozlał mój spodek z sosem, niestety nie usłyszałam żadnego przepraszam ani nie dostałam nowego sosu. Czasami trzeba bardzo długo czekać na bycie obsłużonym. Wystrój może nie jest jakiś górnych lotów, ale jest przyjemnie.
    Ogólnie mówiąc Wook jest dobrym lokalem na szybki i lekki lunch kiedy nie chcemy wydać zbyt dużo. To miejsce ma potencjał jednak potrzebne są pewne zmiany, co nie zmienia faktu, że pewnie tam jeszcze nie raz wpadnę.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • kuba666 3 recenzje

    15.02.2010, 21:58 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Coś dla odmiany

    Wook - to moje pierwsze zetknięcie się z chińską kuchnią, od której zawsze odstraszał mnie brak wiedzy na ten temat i wysokie ceny w restauracjach (pozostawały więc zupki chińskie z Radomia :-)). Lokal ten wybrałem dla odmiany - szukałem czegoś w miarę niedrogiego i w centrum Warszawy.

    Ogólne wrażenie dość dobre - lokal czysty, ładnie urządzony.
    Jedzenie w przystępnych cenach - zestaw kosztuje tam 18 zł, składa się z zupy, dania głównego (najczęściej jakieś mięsko), dodatku w postaci ryżu (przyrządzony na różne sposoby) i jakiejś sałatki.

    Dla niewtajemniczonych, istnieją zestawy "tematyczne" - na ostro, łagodne itp., w których każda z 4 części ma jakąś wspólną cechę. Tak też wybrałem - zestaw ostry.

    Zupa ostro-kwaśna ma bardzo ciekawy i zaskakujący smak, nie jest wcale szczególnie ostra. Ryż curry, to standard spotykany nie tylko w chińskich restauracjach, z groszkiem i marchewką stanowić miał zapychacz. Później danie główne, czyli wołowina na ostro - bardzo dobrze przyprawiona, mięciutka, naprawdę smaczna. Sałatka pikantna z ogórka rozczarowała mnie jednak - zwykły zielony ogórek, niedokładnie pokrojony (ponacinany) i zanurzony w czymś co zapewne jest rozcieńczonym w wodzie tabasco. ;)

    Obsługa taka sobie - kelnerzy poubierani w kimona, a na nogach zwykłe adidasy - troszkę dziwny zestaw.
    Nie można w spokoju wybrać pozycji z menu, bo co chwila popędzają - z kolei na rachunek czekałem dość długo.

    W lokalu przyjemna muzyka, miły klimat. Tu i ówdzie zobaczymy przy stoliku jakiegoś Chińczyka, który przyjeżdżając na wycieczkę do Polski nie przeczytał w przewodniku, że "można inaczej - bez ryżu się nie umiera". ;)

    Za obiad dałem w sumie 22 zł (18 zł zestaw, 4 zł Pepsi). Piwo w lokalu kosztuje 7 zł.

    Reasumując, myślę że jest to dość dobra alternatywa w porównaniu z McDonaldem czy innym badziewiem, porcje przyzwoite. Jedyny minus to fakt, że 2 h później chciało mi się znowu jeść (mimo, że wyszedłem z restauracji najedzony).
    Polecam wszystkim!

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Yelonekk 14 recenzji

    23.12.2009, 14:19 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Było lepiej

    W Wooku bylem trzeci raz. Z podstawy nie zmieniło się nic - duża kuchnia na środku, kilkadziesiąt stolików, ale mimo to fajnie urządzona. Dla mnie to styl typowo koreański, choć sami reklamują się jako 'chinese food'.
    Porcje oczywiście malutkie, ale dzięki temu tanie i można spróbować kilku potraw. Oczywiście aby się najeść trzeba zapłacić ok. 20-30 zł, ale w przeważającej części menu - rzeczywiście warto poeksperymentować. Zupy w cenie 4 zł (od bambusowej, przez słodko-kwaśną po tofu z wołowiną). Szczególnie ta ostatnia była sympatyczna, choć z wołowiny to trafiły się 4 kostki.
    Duży wybór dań głównych po 6 zł (o ile można tak nazwać kilka kawałków mięsa w małej miseczce). W przeciągu tych paru wizyt próbowałem i krewetek w cieście, i wołowiny z kminkiem, a ostatnio kurczaka z orzeszkami nerkowca. Zdecydowanie ten ostatni smakował zarówno mi, jak i znajomym najbardziej.
    Jest natomiast jedna rzecz, której zdecydowanie nie polecam - kurczak z trawą morską. Smakuje jak... kurczak z rybą (dzięki morskiemu posmakowi trawy). Sam się na to zdecydowałem, więc nie mogę powiedzieć, że było źle zrobione, za suche, za twarde, krwiste czy nie, po prostu dla mnie to połączenie nie pasuje, co nie znaczy, że innej osobie nie posmakuje. Nie ma więc wpływu na notę 'jedzenie'.
    Obsługa? Śmiesznie, że można przywołać ich intercomem umieszczonym na stole. Podpisuję się jednak pod poniższymi opiniami - można być zdecydowanie, ZDECYDOWANIE lepiej obsłużonym. Tak więc ochów i achów się nie spodziewajcie.
    I co się jeszcze zmieniło? Ceny piwa. Kiedyś jak pamiętam można było dostać duże piwo za 6 zł. Teraz tyle kosztuje małe... Cóż, w końcu to centrum, więc cena i tak do przyjęcia, no ale było lepiej :)
    Generalnie lubię ten lokal za świeże produkty, możliwość skosztowania czegoś innego niż typowy 'kutak w pietu smaka' a położenie daje mu duży argument żeby częściej go odwiedzać. I nawet ta obsługa specjalnie nie przeszkadza...

    Opinia dnia z 27.12.2009 r.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • mmmniam 40 recenzji

    23.12.2009, 11:53 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nierówno, ale jeszcze wrócę

    Mnie formula The Wook przekonała. W karcie znajdziecie zarówno smaczne trafy, jak wołowina na ostro, czy wołowina z marynowaną kapustą pekińską, jak i zupełne niewypały, jak makabrycznie sucha kaczka w panierce. Wystrój i przyciski na stolikach bardziej przywodzą na myśl american bar, niż chiński lokal, ale jest kameralnie, wygodnie, niezobowiązująco. Jedną wielką katastrofą okazała się toaleta przypominająca standard nieodległego dworca centralnego. Co jeszcze - smaczne desery i dość drogie piwo.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • smaker 7 recenzji

    09.12.2009, 15:05 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Słabo...

    Jakość potraw gorsza niż w niejednej budce z chińczyzną. Kelnerzy nie wyrabiają się, na możliwość złożenia zamówienia czekaliśmy ponad 15 minut. Jak już udało się zamówić to posiłek dość szybko znalazł się na naszym stole, ale niestety potrawy były letnie lub zupełnie zimne :(. Wystrój, hm... powiedziałbym mocno sfatygowany, no i te sztuczne roślinki...
    Niby porcje nie są drogie, ale jak się jest dorosłym mężczyzną trzeba wybrać kilka pozycji z karty żeby w ogóle poczuć, że się jadło, a to z kolei sprawia, że wydajemy co najmniej 25-30 pln, czyli wcale nie tanio tylko standardowo. Żeby tam jeszcze było smaczniej niż w barku za rogiem, ale wcale nie jest, więc ja nie wracam.

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • zythum 57 recenzji

    03.12.2009, 13:27 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Zgaga

    Wiele nie ma co pisać, bo wszystko przytłacza palący "glutaminian sodu", wiórki spalonej panierki, w której długo by szukać kaczki, marchewka z groszkiem z bardzo słabej mrożonki. I ryż pseudo curry dopełnił rozpaczy kulinarnej.
    Z obowiązku relacji napiszę tylko, że wnętrze jak na lokal nastawiony na szybkie jedzenie jest mocną stroną tego lokalu.
    Niestety jedynym jasnym momentem wizyty w tym lokalu było ciastko z kruszonką. Szkoda, że zakupione w Cukierni Pawłowskiego ;)

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • cherry92 7 recenzji

    20.11.2009, 22:02 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dla tych, którzy nie wiedzą na co się zdecydować

    Raj dla osób, które godzinami ślęczą nad menu i wahają się pomiędzy kilkoma pozycjami. Tu można spokojnie zamówić kilka naprawdę tanich i niedużych porcji (4 lub 6 zł) i nie obawiać się o to, że coś się zmarnuje. Jest to o tyle dogodne rozwiązanie, o ile kuchnia azjatycka nie jest nam dobrze znana i nie wiemy, co będzie smakowało.

    Dziś próbowałam sakiewek z krewetkami gotowanych na parze (owoce morza są obowiązkową pozycją w Wooku!), kurczaka z orzechami nerkowca i bakłażana smażonego w cieście. Wszystkie trzy pozycje zasługują na polecenie, zwłaszcza, że złożyły się na kompletny obiad i uwaga (!), nie musiałam po tym posiłku pić 2 l wody, jak to się zdarza w innych lokalach.

    Obsługa sprawna, ale jestem w stanie wyobrazić sobie lepszą.

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Trzcina 4 recenzje

    20.10.2009, 20:55 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Potencjał z marną obsługą

    Kochani, jak poniżej.
    Nie orientuję się w tego typu kuchni, ale tę w Wook uważam za bardzo smaczną, tanią, zróżnicowaną.
    Wystrój ok, czerwono, półmrok, miło, klimatycznie.
    Zachowanie kelnerów troszkę nie na miejscu, rozumie się swobodę, ale kłótnie miedzy sobą odstraszą każdego. Może powodem jest ruch i nieogarnięcie, może pracownicy. Byłam świadkiem, gdy Pan czekał kilkanaście minut na rachunek, po czym go i tak przez kolejne kilkanaście nie dostał.
    Nasz kelner Sebastian średnio miły, rzucił nam resztę monet na stolik i pobiegł dalej.
    Fajna 'kuchnia' na środku sali z dymiącymi i ognistymi patelniami.

    Podsumowując polecam, ale nie dla obsługi.
    Polecam na spotkanie z przyjaciółmi.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • nemezja84 14 recenzji

    11.10.2009, 20:11 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Ciekawy lokal, fatalna obsługa

    Lokal jest ciekawy i oryginalny poprzez dania serwowane w małych miseczkach (ceny 4 zł lub 6 zł w zależności od dania). Z jednej strony powiedziałabym, że jest dobrym miejscem do spotkań towarzyskich, a z drugiej - nie do końca. Bardzo uraziły zarówno mnie jak i moich znajomych fatalne maniery kelnerów, którzy byli nieuprzejmi, a w stosunku do siebie wulgarni (podczas obsługiwania naszego stolika inny kelner spytał o coś "naszego", a ten odpowiadając mu wplótł w swoją wypowiedź kilka soczystych epitetów). Oprócz wulgaryzmów używanych w stosunku do siebie, braku jakiegokolwiek uśmiechu na twarzy, wyrazu znudzenia i faktu iż patrzyli ludziom w talerz, w pewien sposób "popędzali" do opuszczania lokalu od razu po dokończeniu jedzenia. Było to nieprzyjemne.

    Ogólnie lokal jest świetnym miejscem na LUNCH. Przyjść, zjeść szybko i wyjść.
    Wystrój restauracji ładny, ceny bardzo przystępne, dania zróżnicowane (też pod względem jakości - duszone kalmary są po prostu ohydne! Za to pieczona kaczka i kurczak po seczuańsku smakowały mi bardzo).

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • scoina 2 recenzje

    05.10.2009, 19:33 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Szybko, tanio i smacznie

    Specyfiką tej restauracji jest to, że dania są malutkie i bardzo tanie - dzięki temu można spróbować podczas jednego posiłku wielu różnych rzeczy :-)

    Obsługa jest wręcz błyskawiczna, na każdym stoliku znajduje się urządzenie pozwalające jednym przyciskiem wezwać kelnera, managera lub poprosić o rachunek. Panowie są też bardzo sympatyczni.

    Polecam zupę kokosową (wyraźnie czuć w niej imbir) i zupę z pierożkami Wan Tan (dla wielbicieli mniej egzotycznych smaków, jest to rosół z pierożkami) po 4 zł. Kurczak chrupiący (6 zł) bardzo smaczny, chrupiąca wołowina w cieście (6 zł) trochę mniej. Makaron sojowy z warzywami (6 zł) pyszny, chociaż tłusty. Bardzo oryginalne i smaczne są słodkie kuleczki zhimaqiu (4 zł).

    Niestety przy ocenie wystroju muszę utrącić gwiazdki za fatalne toalety. Brudne, stare i obskurne, nie spodziewałabym się takich w jakiejkolwiek restauracji.

    Niemniej jednak takich cen w centrum Warszawy gdzie indziej chyba nie uświadczycie, jedzenie jest pyszne a obsługa przemiła. Polecam :-)
    PS. Bardzo podoba mi się to, że kuchnia jest na widoku. Lubię widzieć, jak przygotowywane jest moje jedzenie.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

nowe lokale: Warszawa

Ładowanie wyników...